×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 266

To , że 10 kwietnia nastąpiła katastrofa polskiego Tu-154M/Lux wszyscy wiemy.Od tamtej pory słyszałem już mnóstwo informacji , knowań i domysłów. Niektóre są dobre , poparte faktami , opowiadane przez ludzi co się na tym znają. Są też takie , które słyszane przez osobę posiadająca chociaż minimalna wiedzę o lotnictwie sprawiają iż wpada się w pewnego rodzaju "psychiczne turbulencje". Pisząc to biorę pod uwagę ostatnią wypowiedź pana Jarosława Kaczyńskiego , który doprowadził mnie do poważnych rozmyśleń czy te podstawy fizyki , których uczą się ludzie w szkołach są aż tak skomplikowane. No dobrze ale o tym później.

            Na pierwszy strzał chcę wziąć tą cześć wypowiedzi pod lupę : "Ja tam przecież byłem 10 kwietnia wieczorem i ta część, pod którą są koła i salonik, pierwszy przedział, była wywrócona, a całej reszty nie było, jakby wyparowała, rozbiła się w drobny mak. Trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego bombowiec, bo TU-154 to przecież przerobiony bombowiec, który spada bez rozbijania z 80 metrów, w tym wypadku się kompletnie rozsypał"

Hmmm bombowiec Pan mówi ... No więc tak; Ośrodek konstrukcyjny Tupolewa miał kilka bombowców w swojej ofercie , lecz żaden z nich nie był powiązany z Tu-154.Porównanie cywilny-bojowy może wyglądać następująco (będą to maszyny powojenne) :

Tu-114 --------> Tu-95/Tu-142

Tu-104--------> Tu-16

Tu-104--------> Tu-107/Tu-110

Reszta maszyn to już konstrukcje stricte wojskowe/cywilne.Tu-154M powstał w połowie lat 60 a pierwszy oblot odbył 4.X.1968. Tu-154 jest dolnopłatem ze skrzydłami o skosie 35 °. Powierzchnie sterowe pionowa i poziome są w kształcie litery T. Napęd stanowią z 3 silniki turbowentylatorowe NK-8-2-276 projektu biura ND Kuzniecow. Po modernizacji na wersję Tu-154 M, samolot otrzymał silniki D-154-30KU konstrukcji Biuro Projektów P. Sołowjow. Dwa silniki montowane są na wspornikach po bokach kadłuba, trzeci - wewnątrz kadłuba z kanałem wlotowym powietrza w kształcie litery S wyprowadzonym na grzbiecie kadłuba u podstawy statecznika pionowego. Silniki boczne posiadają klapowe odwracacze ciągu, skracające dobieg maszyny po wylądowaniu. Nad wylotem środkowego silnika umieszczono pomocniczy zespół napędowy APU (Auxiliary Power Unit ).

W celu możliwości operowana z lotnisk gruntowych zdecydowano się na zamontowania podwozia głównego, składającego się z dwóch trzyosiowych (sześciokołowych) wózków, co znacznie zmniejsza nacisk jednostkowy na powierzchnię pasa. W wersji zmodyfikowanej Tu-154B wózki podwozia dodatkowo mocowano przegubowo w specjalny sposób, co pozwało na lądowanie przy bocznych podmuchach wiatru. Podwozie główne chowane jest we wnękach skrzydeł. Podwozie przednie -dwukołowe, chowane w kadłub.

Skrzydła są konstrukcji kesonowej, wyposażone w klapy, sloty, lotki i spojlery. W wersji Tu-154M skrzydła wyposażono w klapy dwuszczelinowe. Zbiorniki paliwa Tu-154 mieszczą 41 140 litrów paliwa. Układ sterowania lotem napędzany jest hydraulicznie i posiada potrójne zabezpieczenia każdego kanału. Kabina pasażerska jest klimatyzowana, a układ klimatyzacyjny może odbierać napęd również od jednostki APU, aby kabina pasażerska mogła być klimatyzowana również czasie postoju.


W latach 60 panowała wtedy moda na  samoloty właśnie z takim , 3 silnikowym układem więc 154 prędzej była wzorowana na maszynach zachodnich  takich jak chociażby Boeing B 727 ; Hawker Siddeley HS121 Trident [ z tej maszyny prawdopodobnie zrzynali Rosjanie] .Sama konstrukcja 154 nie jest najlepsza do zastosowania w bombowcu.Skrzydła umieszczone są bliżej tylnej części maszyny , gdzie i znajdują się silniki i APU. Komora bombowa umieszczana jest przeważnie w miejscu głównej belki nośnej ( tutaj między skrzydłami) dlatego iż jest to najmocniejsze miejsce strukturalne kadłuba , poza tym jak przypatrzycie się większości maszyn bombowych , tą cześć ma umieszczoną bliżej środka kadłuba dlatego by punkt wyważenia znajdował się w jak najkorzystniejszym punkcie. Tak więc teraz wyobraźcie sobie Tutke w roli bombowca gdzie jego dupsko jest już obciążone 3 silnikami , APU i dodajcie do tego bomby.

                     No to lecimy dalej : ""Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński udzielił portalowi Blogpress.pl wywiadu na temat katastrofy pod Smoleńskiem. Jak mówił, "Tu-154 to w istocie przerobiony bombowiec" i "brzoza o średnicy 40 centymetrów nie powinna mu urwać skrzydła"" Hmmm bardzo ciekawe. To może najpierw opiszę z czego składa się skrzydło przeciętnego samolotu pasażerskiego. Tak wiem  , że "przeciętny" nie pasuje zbytnio do opisu tutki bo w końcu to była maszyna VIP ale w odróżnieniu od samochodów dla VIP nie chodzi tu o dodatkowe opancerzenie , a raczej o specjalne przywileje w czasie lotów tej maszyny( tak zwane loty HEAD).

Typowe skrzydło samolotu komunikacyjnego ma konstrukcje półskorupową, przeważnie wielodźwigarową. W jego wnętrzu najczęściej znajdują się integralne zbiorniki paliwa.
Ponieważ wielkość siły nośnej powstającej na skrzydle jest wprost proporcjonalna do kwadratu prędkości lotu, najważniejszym zadaniem jest nie dopuszczenie do jej utraty, zwłaszcza w trakcie lotu z małą prędkością (np. podczas startu czy lądowania). W tym celu stosuje się szereg rozwiązań kompensujących spadek siły nośnej na skutek zmniejszenia prędkości. Jest to tzw. mechanizacja płata w skład, której wchodzą klapy skrzydłowe i sloty. Od lat 80-tych coraz częściej stosuje się urządzenia rozpraszające wiry brzegowe (ponieważ ciśnienie na górnej powierzchni skrzydła jest mniejsze niż na dolnej, w pobliżu końcówki skrzydła powstaje wir, który jest powodem powstawania tzw. oporu indukowanego; istnieją różne metody zmniejszania tego oporu: odpowiednie ukształtowanie końcówki skrzydła lub zwiększenie wydłużenia płata).Tak więc skrzydło nie może być o konstrukcji pancernej. W czasie gdy samolot w czasie startu nabiera prędkości pod wpływem wytwarzającej się siły nośnej skrzydła lekko się uginają do góry , a potem podnoszą całą maszynę do góry. Całą tą procedurę znajdziecie gdy w piszecie w google pytanie "dlaczego samolot lata".Na koniec tego paszkwilu (gdyż nie umiem pisac takich wystąpień ;-) ) zamieszczam foto skrzydła Tu-154 który walnął w coś znacznie chudszego. To tyle Fablok ;-)


Komentarze   
-1 #1 Łukasz Jeska 2010-09-08 14:14
Ciekawy wpis. Nawet nie widziałem że to są bombowce a nie normalne samoloty.
Cytować
+1 #2 Behemot 2010-09-08 22:33
Kilka dni temu miało miejsce awaryjne lądowanie Tu154, podczas którego samolot nie doznał wiekszych uszkodzeń, mimo że, jak to powiedzial JarKacz też ścinal drzewa. Właśnie to lądowanie spowodowało podzielenie sie przez Jarkacza mądrością na temat przerobionych bombowców.
Tutaj: www.pprune.org/rumours-news/426642-tu-154-emergency-landing-izhma-komi-post5919730.html widać wyraźnie jakie to "drzewa" ścinał wspomniany Tu154.
Cytować
-1 #3 Tomas 2010-09-09 21:25
Solidne mocne maszyny ... czy to nie aby z powodu lat zrobiły się ostatnio dość awaryjne ? pomimo przeglądów, kontroli i napraw usterek ?
Są niby modernizowane, unowocześniane ... hmmm.
Cytować
+1 #4 jk 2011-04-11 03:17
Trefny artykuł. Chociaż, czy mieści się to w ekspertyzie jarka?
Cytować
+1 #5 Ryszard 2011-08-10 01:57
No fajnie, a teraz zamiast się mądrzyć o konstrukcji podaj konkretnie ile mm grubości miało skrzydło na górnym poszyciu ile spód, czy w feralnej urwanej części był zbiornik czy nie ,nie zapomnij o tytanowym dźwigarze jego kształcie o tym że to wiotkie skrzydło w locie dźwiga 50 ton. W czasie przyziemienia musi wytrzymać spore przeciążenia, które z 80 tonowego kadłuba poprzez tą wątłą konstrukcje na podwozie jest przenoszone. Krótko mówiąc to się jednak różni i to bardzo od płóciennego pierwowzoru. I na koniec co najważniejsze, ile to procent nośności tego jednego skrzydła na oderwany kawałek przypada?
Cytować
0 #6 Esca 2012-09-27 12:53
"Tu-154 który walnął w coś znacznie chudszego". Walnął. Mocne słowo - okulary sobie chłopie kup albo sprawny monitor.
Obtarł raczej boczny rant tego skrzydła które to nie przenosi żadnych obciążeń. Nawet draśniętego slotu czy żebra, że o dźwigarze nie wspomnieć. To tak jakby na podsiewie urwanego prze kij lusterka w samochodzie wyrokować ze ten sam kij przeciął by auto na pół.
Behemot -> Nie każdy jak Ty nie odróżnia lasu od młodnika czy krzaków. Jar.K chodziło raczej o takie drzewa http://www.youtube.com/watch?v=AkrHnbWoNn0 i takiego Tupolewa (TU-204 o zbliżonej do Tu-154 MTOW). Te drzewa mają po kilkanaście metrów. Sięgają znacznie powyżej statecznika pionowego a ten w Tu-204 sięga wysokości ponad 13m . Jest tych drzew co najmniej kilkadziesiąt. Jakoś nie odcięły skrzydeł. Nawet cała załoga przeżyła jedynie z siniakami.
Cytować
-1 #7 Stan Wyjątkowy 2013-01-29 18:53
"okulary sobie chłopie kup albo sprawny monitor." - rada dobra, ale może byś się sam do niej zastosował. Na fotografii z przodu samolotu widać, jaki to "rant" skrzydła. Brak dobrych paru metrów. A to, że nie "widać żebra", to tylko dowód na to, jak delikatna to konstrukcja, i nawet lekkie uszkodzenie jest w stanie ją zmasakrować.
Cytować
-5 #8 heniek 2013-04-09 09:42
Uszkodzone skrzydło było częścią zbiornika
paliwa. W momencie zderzenia w wyniku zaiskrzenia nastąpiła eksplozja par paliwa,
podrzuciło samolotem w wyniku eksplozji
zjednej strony samolotu, jego przekręcenie
i po ptakach. Samolot to nie dorożka jak sobie wyobrażął ś.p. L.K. morderca współpasażerów.
Cytować
0 #9 Inteligenciuch 2016-09-21 09:00
Cytuję Behemot:
Kilka dni temu miało miejsce awaryjne lądowanie Tu154, podczas którego samolot nie doznał wiekszych uszkodzeń, mimo że, jak to powiedzial JarKacz też ścinal drzewa.

Drzewa w tym przypadku to za dużo powiedziane. Ścinał sosenki o kilkucentymetro wej średnicy które i tak pozostawiły na skrzydle wyraźne wgniecenia. Nie ma co porównywać wytrzymałości drewna sosnowego do brzozowego a tym bardziej wytrzymałości kilkumetrowej sosenki do 20-metrowej brzozy. Ten samolot wjeżdżając w drzewa był już na poziomie ziemi a polski Tupolew był podczas wznoszenia a więc miał o wiele bardziej obciążone skrzydła. Jeśli ten przypadek ma być na coś dowodem to na to że nawet małe drzewko potrafi uszkodzić skrzydło Tupolewa.
Cytować
+1 #10 baca350 2017-03-26 11:58
Ale gdzie to paliwo, gamonie?? Hej!
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.