×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 293

Oglądaliście ten film? Jeż Jerzy? Zatem dziś opowiem Wam zdarzenie, prawdziwe z wczorajszej nocy… Sprawcy historii jeszcze nie złapali, więc nie rozpowiadajcie głośno i wszędzie tej histo(e)rii, ale może ktoś z Was coś widział i słyszał, albo coś wie. Ale ciii… Czytajcie.

Wczoraj późnym wieczorem mieli do nas przyjechać znajomi z Zakopanego na weekend długi, bo stąd bliżej do Krakowa i jeszcze w dolinki chcieliśmy jechać. Byli tu w Chrzanowie, może z dwa razy. Czekam i czekam. Cisza.. Oni jak to oni – lajtowi ludzie, w nocy o północy też człowieka nawiedzą, to dla nich normalna pora dnia, a i tak bardzo ich lubię. Nie za bardzo znają nasz powiat, ale Krzysiek w końcu koło północy dzwoni, że wjechali do Płazy. No to super, prawie północ, zatem łóżka im posłałam, wodę na herbatę ciepłą wstawiłam i czekam. Zaczęło się błyskać, chyba burza idzie. A wiecie gdzie jest środek powiatu naszego? Tam, na rozdrożu dróg, co na Płazę i Bolęcin droga się rozwidla. Głuchy, ciemny las, obok kamyczka – środka powiatu, parking jakiś jest. No i Kaśce bardzo się zachciało siku, zatem Krzysiek się tam zatrzymał. Ciemno jak fiks, bo to noc w pełni, wkoło las, księżyc za chmurami, gdzieniegdzie się błyska, czasem coś zagrzmi… Kaśka poleciała w krzaki, a Krzysiek jak to on – muzyka na fulla, auto zgaszone i czeka. Mija czas: 3 minuty, pięć, a Kaśki nie ma. Krzysiek mp3 wyłączył, uchylił szybkę i woła: Kaśka? Kaśka?.. A tu cisza głęboka. Komórkę bierze (bo ma jakąś tam latarkę wbudowaną), wysiada z auta… Burza coraz bliżej, już błyska się coraz mocniej. Jakiś jeż pod nogami mu przetuptał, pewnie boi się tych błysków lub przed burzą chowa się…

„Kaśka?” Krzysiek z głębi słyszy jakieś głuche jęki „ała, ała”… Idzie w tym kierunku, a to „ała” coraz głośniejsze… idzie i patrzy, a tam koło krzaków jest go dziewczyna… ma 24 rany kłute…

przez jeża.

ps. Osoby i zdarzenia tej historii są tylko zasłyszane.

Komentarze   
0 #1 Dantonn 2011-06-23 23:03
ciekawe w jakiej częsci ciała....... i czy sprawiłło jej to przyjemność;-)
Cytować
0 #2 Nika 2011-06-24 00:56
niezłe, ktoś opowiadał mi to jako kawał, ale i wtedy pierwsze słowa po ranach kłutych to było " o ja p..."
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.