Czy zastanawialiście się kiedyś jak szybko porusza się pociąg na trasie Trzebinia - Kraków? Ja bardzo często i zawsze mam wrażenie, że się "mega wlecze". Tyle, że "mega wlecze" to pojęcie względne i nie wiele mówiące.

Czasami jadąc do Krakowa pociągiem i patrząc jak krajobraz przelatuje za oknem mam wrażenie, że jadę rowerem. Jednak tylko te "skórzane" lub wykonane z laminatu siedziska wraz z stukotem metalowych kół o szyny uświadamiają mnie, że ciągle jadę pociągiem.

Jest 7:15, stoję na 2 peronie stacji PKP w Trzebini w oczekiwaniu na pociąg. Przyjeżdża punktualnie czyli 7:20. Wsiadam, włączam urządzenie które powie mi z jaką prędkością przemieszczam się w stronie stolicy małopolski.

Ze stacji wytaczamy się z prędkością dobrze wytrenowanego biegacza, potem przyśpieszamy do przepisowej prędkości dla samochodów w terenie zabudowanym. Gdy mijamy niestrzeżone przejazdy kolejowe ponownie zwalniamy do prędkości biegacza. Przed Krakowem rozwijamy prędkości prawie dwukrotnie większe niż na średnia na całej trasie.

Oczywiście mógłbym sobie obliczyć prędkość pociągu na podstawie dystansu i czasu przejazdu, ale wtedy nie wiedziałbym ile czasu skład stoi na stacjach czy gdzie jakie prędkości osiąga.

W Krakowie czerwona maszyna serii EN57 była punktualnie po 58 minutach jazdy. W tym czasie pokonała 37 kilometrów co daje średnią prędkość 38.9km/h. Na stacjach pociąg spędził 5 minut.

Szczegółowe dane na danych z GPS:



Komentarze   
0 #1 MK 2011-03-17 13:30
Niestety będzie tak cały czas a nawet gorzej do momentu kiedy nie skończy się generalny remont zdewastowanego odcinka Kraków-Trzebini a-Katowice, dodam także że jeszcze gorzej niż na wspomnianym odcinku sprawa ma się na Trzebinia-Chrza nów-Oświęcim - to już porażka totalna i nic z tym nie robią :sad:
Cytować
0 #2 Piotr 2011-03-17 15:04
Będzie jeszcze gorzej jak wprowadzą remonty i ruch wahadłowy , cóż trzeba czekać na nowy szlak . Ważne , że będzie robione pod 160km/h dla pasażerskich i 120km/h dla towarowych składów.Przecze kamy najgorsze a potem juz tylko wiatr we włosach i 78km z Kraka do Kato nie pojedziemy już 2 godziny i 2 minuty jak obecnie teraz lecz 30 minut z postojami na stacjach.
Cytować
0 #3 sss 2011-03-17 23:51
30 minut to pojedzie ale tylko jakieś EIC ,a te trochę kosztują ;-) Większość pewnie będzie jeździła osobówkami ,a te koło 1h 10 będą jeździć .
Cytować
0 #4 pepe 2011-03-18 15:33
Jakby nie patrzeć czasy w okolicach godziny dla Regio, to już naprawdę świetny wynik, tylko że do tego jeszcze ładnych parę lat.
Cytować
0 #5 Gregory House 2011-03-18 16:08
Cytat:
Ważne , że będzie robione pod 160km/h dla pasażerskich i 120km/h dla towarowych składów.Przeczekamy najgorsze a potem juz tylko wiatr we włosach i 78km z Kraka do Kato nie pojedziemy już 2 godziny i 2 minuty jak obecnie teraz lecz 30 minut z postojami na stacjach.
A to wszystko i tak 20 lat za Europą.
Cytować
0 #6 Dantonn 2011-03-18 21:30
wyspać się można przynajmniej:-) )))))))))
Cytować
0 #7 Przemysław z Krakowa 2011-03-22 17:39
Szanowny Autor zechce sobie zmierzyć prędkości na odcinku Trzebinia-Oświę cim. To dopiero jst zabawa! Rozkładowa prędkośc (z tabeli SRJP) = 15km/h, a sam pociąg na trasie, tak na oko, tylko chwilami przekracza 20km/h. Najciekawiej brzmi dźwięk dodawanego co minutę "gazu": Zzzzzzz... Zzzzzzzz... Zzzzzzzzz...
Pozdrawiam i gratuluję eksperymentu.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.