| W trzebińskim labiryncie |
|
|
|
| środa, 18 sierpnia 2010 07:26 | |||
|
Według mieszkańców Rynek Trzebini zamieniony w plac budowy to istny labirynt. Specjalnie wybrałem się na trzebiński rynek, aby sprawdzić jak wygląda dojście do sklepów, banku lub poprostu przejście na jego drugi koniec. Nasunęła mi się także myśl czy aby po placu budowy wolno chodzić? Tymczasem nikt uwagi nie zwraca podczas "kręcenia" się osób postronnych przy wykopach czy sprzęcie budowlanym. Brakuje ogrodzenia które uniemożliwiało by przejście wśród wykopów, brakuje oznaczeń gdzie wolno przejść a gdzie nie, czy inspektor budowlany widział w jaki sposób prace są zabezpieczone? Rozkopany cały Rynek po ostatnich ulewach zamienił się w błoto. Właściwie to większość na nim stanowią robotnicy budowlani, zwykłych ludzi można policzyć na palcach dwóch rąk. Ten stan rzeczy coraz bardziej irytuje miejscowych właścicieli sklepów i punktów usługowych, którzy narzekają na zastój w interesie i liczą straty. Rzecznik trzebińskiego Urzędu Miasta Robert Siwek informuje, że rewitalizacja całego centrum powinna się zakończyć na przełomie sierpnia i września 2011 roku. Natomiast do końca sierpnia ma być zamknięta droga przechodząca przez rynek.
źródło grafiki: http://gfx.dlastudenta.pl Komentarze (5)
![]() Napisane przez Robert Siwek, sierpień 18, 2010 10:14:50
Rewitalizacja całego centrum ma zgodnie z planem trwać do końca przyszłych wakcji, czyli powinna byc zkończonana na przełomie sierpnia i września 2011 roku, a nie do końca 2010 roku jak błędnie podała to dzisiejsza "Gazeta Krakowska" (18.08.2010).
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: środa, 18 sierpnia 2010 11:52 |
Reklama |
|---|