| Trzebinia. Zamieszania na Długiej ciąg dalszy |
|
|
|
| środa, 23 listopada 2011 19:56 | |||
|
O pracach oznakowania ulicy Długiej w Trzebini pisaliśmy wczoraj. Jak się jednak okazuje slalom na ulicy Długiej to nie jedyna niespodzianka jaka spotka mieszkańców w tym miejscu.
W tym miejscu na środku planowane jest postawienie pierwszej wysepki i przejścia dla pieszych, W lewo ulica Głowackiego, w prawo Dworcowa. Komentarze (10)
![]() Napisane przez Egzek, listopad 24, 2011 05:28:17
Idzie zima... z wiaduktu ładnie się ślizgać można... długo wysepki nie postoją.
Napisane przez mieszkaniec, listopad 24, 2011 11:27:18
A może coś zrobicie z wyjazdem z ulicy Głowackiego bo jest to jedna wilka masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!
...
Napisane przez Silva, listopad 24, 2011 13:04:50
Wysepki nie postoją oraz ludzie nauczą się biegać przez te pasy... o ile zdążą zauważyć, że coś zaraz nei wyhamuje...
Napisane przez Mieszkaniec, listopad 24, 2011 16:21:30
Tam było tyyyyle miejsca, ze spokojnie można było zrobić dodatkowe pasy do skręcania! Co na pewno upłynniło by ruch. A tak mamy "piękny" szlaczek...
Napisane przez 123, listopad 24, 2011 17:18:31
Po co sa linie wylaczajace czesc jezdni z ruchu przy krawezniku skoro jest chodnik dla pieszych z obu stron jezdni.
Napisane przez Łukasz85, listopad 24, 2011 19:17:34
Ponoć policja zaakceptowała taki plan organizacyjny po to wszystko jak się dowiedziałem od GDDKiA z Krakowa to wszystko ma na celu jedno spowolnienie ruchu na ulicy długiej i poprawieniu bezpieczeństwa. Może myśleli że wyremontowali drogę i że to przez to było w ostatnich tygodniach wypadki a to nie przez to tylko przez brak oznakowania na jezdni i nie wiadomo wtedy tak naprawdę było jak się poruszać po drodze. A plany organizacyjne tej drogi mają osoby z Mogilskiej w Krakowie
...
Napisane przez Rudy, listopad 25, 2011 11:42:43
Ostatnie wypadki (kilka w ciągu tygodnia) były spowodowane BEZPOŚREDNIO przez remont tej drogi - po prostu zagrodzili chodniki, czy trzeba czy nie, źle oznakowali miejsca gdzie ludzie mieli przechodzić przez jezdnie i dlatego właśnie było kilka potrąceń. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale wszyscy w okolicy twierdzą jedno - ten remont był średnio przeprowadzony pod względem bezpieczeństwa pieszych. Nie licząc tego okresu na odcinku zepsutym przez GDDKiA naprawdę jest bardzo mało wypadków, no ale dzięki tym oznakowaniom prawdopodobnie będzie ich przybywać...
Dodatkowo - popieram "Mieszakańca" tam jest tyle miejsca, że naprawdę mogli zrobić pasy do skręcania zamiast tych głupawych serpentyn. Zwłaszcza że w kilka okolicznych uliczek od tego czasu naprawdę źle się skręca jeśli chcemy być w 100% zgodni z oznaczeniami na drodze. Napisane przez Normalny, listopad 25, 2011 12:34:45
Spokojnie, linie za chwile wyblakną. Wtedy zacznie się tam wolna amerykanka.
... Napisane przez Rudy, listopad 25, 2011 13:40:59
@Normalny - tam już jest wolna amerykanka. Wielu kierowców po prostu ma gdzieś tak durne wymysły jakie zafundowała nam GDDKiA. Najlepsze jest to, że pachołki postawione tam bodajrze we wtorek, któreto miały "symulować" przyszłe wysepki już zniknęły z drogi (w niektórych miejscach widać ich strzępy). Po prostu tam nie może być tyle wysepek i serpentyn. To coś blokuje wjazd zarówno na osiedle Salwator, jak i Bereska, a jeśli postawią tam wysepki to te dwa osiedla zostaną dosłownie odizolowane od świata...
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: środa, 23 listopada 2011 19:59 |
Reklama |
|---|
Co do samego przejścia na wiadukcie - jest ono przydatne (choć nie niezbędne), ale na pewno nie w formie wysepki, która naprawdę skomplikuje ruch w tym miejscu i będzie powodowała korki i niebezpieczne sytuacje.
Dziwi mnie że GDDKiA robi projekt, totalnie nie mając pojęcia o realiach danej drogi. Przez Głowackiego i Dworcową codziennie przejeżdża sporo samochodów, a potraktowano te ulice tak jakby były dojazdem do posesji, a nie na osiedle zamieszkane przez całkiem sporą ilość ludzi.