| Trzebinia. Groźny wypadek na skrzyżowaniu 1 Maja i Kruczkowskiego |
|
|
|
| czwartek, 24 listopada 2011 17:15 | |||
|
Dzisiaj tuż przed godziną 10 rano doszło do groźnego wypadku. Na skrzyżowaniu ulic 1 Maja i Kruczkowskiego w Trzebini zderzył się motocykl marki Honda oraz samochód osobowy Ford Focus. Strażacy przybyli na miejsce zastali leżący na środku skrzyżowania motor oraz jego kierowcę, którego reanimowali ratownicy Pogotowia Ratunkowego.
Zdjęcia PSP Chrzanów. Komentarze (26)
![]() Napisane przez No i?, listopad 24, 2011 17:41:03
Mógł jechać szybciej, nie musiałby się męczyć w szpitalu.
Ścigacze to zaraza na naszych drogach, nawet po osiedlach gówniarze zasuwają ile się tylko da rozpędzić. Prędkość została przekroczona a cena, którą się płaci przy zderzeniu jak widać nie po raz pierwszy, wysoka. Napisane przez _dariusz_, listopad 24, 2011 17:54:05
Proponuje powstrzymać się z osądami co mógł a czego nie mógł.
Napisane przez Marcins, listopad 24, 2011 18:57:44
aoja, jak się stało.... Niebawem się dowiesz stąd lub prasy a ja już Ci podpowiem, jeden wariat chciał zerwać manetkę gazu bo przecież ponad 150 koni pod bakiem nie może się marnować a drugi wymusił pierwszeństwa i gotowe.
Różnica jedynie taka, że ten w samochodzie ma szansę przeżyć o wiele większe niż ten co pędzi na jednośladzie bez opamiętania. NA TOR ze ścigaczami a nie publiczne drogi. Przecież widzimy co robią na motocyklach, dziwią nas trupy? Napisane przez Polon, listopad 24, 2011 19:14:11
"powinno być napisane"
Art. został napisany gdy kierowca jeszcze żył. Napisane przez L., listopad 24, 2011 19:16:57
Polska mentalność zawsze ten na motorze to idiota, bezmózg który szybko jeździ ludzie ogarnijcie się troche ?! Na motorze jeżdża ludzie z pasją, którzy niejednokrotnie znają lepiej przepisy i lepiej je egzekwują. Bo jak mogłoby być inaczej na drogach pełnych baranów zdających egzamin po 10 razy, którym w końcu się uda. Kierowcy samochodów to ludzie nie patrzący na znaki. Wielokrotnie mi się zdarzało takich zobaczyć, nie każdy może jeździć motorem, ale za to każdy może jeździc samochodem.
Napisane przez L., listopad 24, 2011 19:26:43
Różnica taka, że debila w samochodzie można przegapić, ale debila na ścigaczu nie, chyba, że jest się niemym.
Debila w samochodzie również łatwiej przegapić, gdyż auto jest szersze, debila na motocyklu nie można przegapić bo wjedzie wszędzie "slalomując" nawet w czarnej D. Mentalność, mentalnością, ludzie nie są ślepi ani głusi, widzą i słyszą debili na ścigaczach w sezonie każdego dnia i klną na ich widok przy okazji bojąc się o swoje bezpieczeństwo.
...
Napisane przez MrTrzebinia, listopad 24, 2011 19:51:46
Może troszkę faktów zanim ktoś coś komuś zarzuci:
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że motocyklista, 39-letni mieszkaniec Luszowic, jechał ul. 1 Maja. Z kolei samochód osobowy ford, kierowany przez 29-letniego mieszkańca Jaworzna, wyjeżdżał z ul. Kruczkowskiego i chciał włączyć się do ruchu http://www.dziennikpolski24.pl...italu.html Napisane przez sw, listopad 24, 2011 20:04:41
widzialam ten wypadek na zywo. jedna wielka masakra!!!motocyklista jechal prawidlowo a osobowka w niego przykurzyla. niestety motocyklista zmarl w karetce(((. powiem wam tyle! jak sie cos takiego sie widzi(reanimacje motocyklisty) to nie mysli sie kto zawinil tylko sie prosi zeby wszyscy przezyli. bo to biegli osadzajaa nie my glupim pisaniem.
Napisane przez Rodzina, listopad 24, 2011 20:17:36
Trochę szacunku dla zmarłego patafiany czy to teraz ważne ile jechał zginął młody chłopak
Napisane przez Mak, listopad 24, 2011 20:23:56
Młody chłopak? 39lat miał i pstro w głowie bo prędkość miał konkretną. Osiedle, szkoła w okolicy a baran pruł pod setkę. Patafianie (Rodzino)
Napisane przez Mak, listopad 24, 2011 20:26:12
Co oczywiście nie zmienia fakty, że Ford wymusił, jednak gdyby motocykl nie jechał tak szybko, wyhamowałby lub chociaż poważnie zredukował prędkość.
...
Napisane przez Łukasz Jeska, listopad 24, 2011 21:37:08
Wyrzuciłem komentarze nabijane przez te same osoby pod innymi nickami
Napisane przez Francisław, listopad 24, 2011 22:50:36
Ehh, nikt nie zna dnia ani godziny, tak po prostu musiało być, szczerze współczuję rodzinie tragicznie zmarłego...
Napisane przez Ola:, listopad 25, 2011 02:29:06
Niestety tak może miało być? Macie przykład tak niedawno wypadek miał Jarosław Wałęsa na motocyklu, i przeszedł tyle operacji powraca do zdrowia, i zarzeka się że już na motor nie wsiądzie.
Napisane przez Egzek, listopad 25, 2011 09:14:59
Droga hamowania jest? Jak nie to wina spadnie na forda.
Napisane przez jolek, listopad 28, 2011 17:27:28
Ludzie!!!! zginął człowiek ....miał synów ...rodzinę ....
On jechał prawidłowo....to kierowca z Forda nie zatrzymał się na skrzyżowaniu... Mieszkam przy tym skrzyżowaniu...i wiem ,że tam są często jakieś kolizje...wystarczyłoby zrobić jakieś lepsze oznaczenia na drodze... Wyczytałam ,że ten motocyklista....rzadko jeździł ...i jechał na przegląd czy coś takiego.... Najpierw poczytajcie...a potem oceniajcie ludzi!!!! Wyrazy współczucia najbliższej rodzinie Napisane przez fish24, listopad 28, 2011 18:18:32
Witm może ktoś wie jak się nazywał ten motocyklista ????
Napisane przez ......., listopad 29, 2011 19:04:18
Cóż to był tylko motocyklista a nie człowiek który się nie zatrzymał na skrzyżowaniu na znak stop bo on miał przewidzieć że kierowca forda który go widział nie zdąży przejechać skrzyżowania...... jego wina bo to motocyklista zło konieczne które porusza się po drodze....... nie ważne że płacze samotna matka bo straciła jedynego syna nie ważne że płaczą synowie bo stracili ojca i rodzina bo straciła kogoś bliskiego ale co z tego lepiej klepać w internecie jaki to wariat i baran jechał motorem ...... mam tylko nadzieje że sprawca wypadku zostanie osądzony sprawiedliwie i dostanie odpowiednią kare...... i ciekawe czy będzie miał odwagę spojrzeć w oczy matce i ją przeprosić za to że zabił jej syna...... bo się nie zatrzymał na znak STOP
Napisane przez rafal, marzec 20, 2012 18:59:05
banda pedałów ciągle atakuje motocyklistow bo mama nie dała a samemu trudno na taki zarobic to trzeba pluć im w twarz, przyjedź jeden z drugim na zlot poznaj ludzi zobacz kto tam jest i dopiero oceniaj
...
Napisane przez MrTrzebinia, marzec 20, 2012 19:23:48
Sam siebie nazywasz p... ?, może nie obrażaj ludzi i zachowuj się jak trzeba.
Napisane przez Seba, marzec 21, 2012 13:12:05
znałem Piotra... on jeździł z pasją nie przekręcał manetki na full aby pokazać co jego motocykl potrafi, jeździł turystycznie w góry itp.
Nie zmarł w żadnej karetce tylko dzień później w szpitalu. Tutaj nie ma żadnej jego winy kierowca Forda wymusił pierwszeństwo z myślą że zdąży przejechać przed Piotrkiem Lewa w Górę sąsiad Napisz Komentarz
|
Reklama |
|---|