| Powiat: Kradną co się tylko da |
|
|
|
| wtorek, 14 września 2010 08:03 | |||
|
Nieuczciwi klienci to zmora każdego sklepu. Coraz częściej po towar bez płacenie sięgają ludzie którym nie brakuje pieniędzy. O tym co najczęściej jest kradzione i kto kradnie pytałem sprzedawców oraz właścicieli sklepów w powiecie chrzanowskim. Gdyby pokusić się o podział artykułów na grupy to z artykułów spożywczych najczęściej kradziony jest alkohol, słodycze, a także kawa. Ze sklepów z kosmetykami giną najczęściej przyrządy do golenia oraz perfumy. Okradane są również księgarnie, głównie z atlasów i encyklopedii. Najmniej za to kradzione jest obuwie, ale to chyba ze względu na to iż wystawiany jest tylko jeden but. Jak twierdzi Pan Tadeusz sprzedawca w jednym z chrzanowskich sklepów obuwniczych mylące jest podejście, że złodziejem jest ten kto przychodzi w fatalnych butach czy wygląda na menela. Coraz częściej na kradzieży przyłapywane są osoby które swoim wyglądem mogły by wskazywać na wysoki status materialny. Co z takim delikwentem robi obsługa sklepu? Pani Marcelina z Trzebini prowadząca sklep spożywczo-monopolowy uważa, że najlepszą metodą jest wezwanie Policji, jednak dodaje iż bardzo często przyłapani na kradzieży są nietrzeźwi i agresywni, a co za tym idzie także niebezpieczni. Sposób na bramkę? Choć w powiecie bramek do wykrywania kradzionych przedmiotów w sklepie jest niewiele to nawet na nie złodzieje znaleźli metodę. Pan Mariusz z Chrzanowa opowiada jak całkiem niedawno złapano dwóch złodziejaszków. Jeden z nich aby przechytrzyć system alarmowy wynosił zakupy w torbie mającej w środku aluminium, drugi zaś próbował magnesem rozmagnesować zabezpieczenie. Obaj zostali namierzeni przez kamery. Co jednak gdy w małym sklepiku nie ma ani bramek alarmowych ani kamer? Pani Natalia z Alwerni twierdzi, że nic nie zastąpi czujnego oka i ucha sprzedawcy. Pomagają też sami klienci którzy od lat kupują w naszym sklepie. Jako puentę dodam, że nie znalazł się ani jeden właściciel sklepu który chciałby podać swoje dane czy nazwę obiektu. Uzasadnienie to narażenie na szwank reputacji sklepu, a także obawa o nasilone kradzieże.
Komentarze (3)
![]() Napisane przez BUfon, wrzesień 14, 2010 08:23:22
powinno się fotografować takich rabusiów i wystawiać w gablotach sklepowych z napisem tych złodziei nie obsługujemy, ale oczywiście ponieważ przestąpca ma więcej praw w naszym kraju niż poszkodowany to nie wolno bo to by naruszało dobra osobiste złodzieje i jest ustawa o ochronie danych osobowych
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: wtorek, 14 września 2010 12:49 |
Reklama |
|---|