| Mercedes wpadł do rowu |
|
|
|
| czwartek, 30 grudnia 2010 09:22 | |||
|
Na drodze wojewódzkiej 933 w Kroczymiechu w godzinach południowych 29 grudnia, samochód Mercedes wpadł w poślizg i zjechał do przydrożnego rowu przewracając się na bok. Kierowcy szczęśliwie nic się nie stało. Przybyłe na miejsce służby ratownicze, w tym dwa zastępy PSP zabezpieczyły miejsce zdarzenia i pomogły wyciągnąć pojazd z rowu - poinformował Wojciech Rapka z Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie.
Fot. Piotr Kosiba PSP Chrzanów Komentarze (13)
![]() Napisane przez rudy, grudzień 30, 2010 12:56:17
Na Kroczymiechu jest naprawdę bardzo ślisko, jeżdżą tam pługi, ale ani razu nie widziałem solarki czy piaskarki, a w kilku miejscach naprawdę by się przydały, bo mimo prostej i teoretycznie "czarnej" nawierzchni ciężko jechać szybciej niż 30-40 na godzinę bo cały czas trzeba korygować tor jazdy.
Napisane przez Bartek2, grudzień 30, 2010 23:19:18
Ja tam 140 km/h jezdze po sniegu w nocy i sie da i wlasnie trzeba takich 30-40stkow wyprzedzac bo ruch tamuja a hamowaniem jadac w kolumnie stwarzaja zagrozenie kolizji.
Napisane przez rudy, grudzień 31, 2010 13:26:01
@Bartek
Albo jesteś jakimś gimnazjalistą, który jeździ co najwyżej resorakami, albo totalnym kretynem. 140km/h to tam można jechać w lecie w dzień, jeśli przy okazji jakiś jeleń Ci nie wyskoczy, a zaufaj mi często tam takowe się spotyka (jeżdżę tam prawie codziennie). Druga sprawa - jakbyś faktycznie kilka dni temu dał rade śmignąć tam 140, to poczekamy aż powtórzą się takie warunki i zapraszam do udowodnienia swojej tezy - jeśli ten wyczyn powtórzysz i nie skończysz w rowie, ani na jeleniu (takich też już tam widziałem) to nawet postawie Ci jakąś nagrodę
Napisane przez ?, grudzień 31, 2010 18:01:00
Bartek2 a po tej jeździe budzisz się zlany potem i mamusia ci mówi, że to tylko zły sen
Napisane przez Bartek2, styczeń 01, 2011 00:25:40
@Bartek moge Cie przewiezc czasem sarny stoja przy drodze ale nie wybiegly nigdy, nie bawie sie resorakami i nie szczam w pieluchy jaK TY
Napisane przez rudy, styczeń 01, 2011 11:54:51
@Bartek2:
Tak - czasami stoją, a raz już widziałem jak nawet leżała - facetowi na przednim siedzeniu po bliskim kontakcie... Co do szczania w pieluchy to pewnie nie, ale jak tak faktycznie jeździsz i będziesz jeździł, to możesz za niedługo szczać w cewnik i jeść przez rurkę (a tego Ci nie życzę). Druga sprawa, to "?" chyba ma rację Patrząc na godziny Twoich postów, to chyba właśnie budzisz się zlany mokrym potem w środku nocy po "wyścigowym" śnie i wypisujesz bzdety na forum... A czy chciałbym się z Tobą przejechać? Raczej nie - póki co jeszcze trochę mam zamiar pożyć... Napisane przez Kamiliban, styczeń 02, 2011 12:55:48
rudy "Tak - czasami stoją, a raz już widziałem jak nawet leżała" a ty na nich?
Napisane przez rudy, styczeń 02, 2011 15:25:54
@Kamiliban:
Wiesz, nie wszyscy mają takie potrzeby "leżenia" na zwierzętach jak Ty, więc nie oceniaj ludzi swoimi kryteriami Doczytaj do końca co pisałem lepiej...
Napisz Komentarz
|
Reklama |
|---|