| Marek Dyszy: Będziemy ratować tonącą komunikację |
|
|
|
| piątek, 08 kwietnia 2011 16:46 | |||
|
31 marca o 16:30 na posiedzeniu zgromadzenia Związku Komunalnego Komunikacja Międzygminna delegaci Chrzanowa, Libiąża i Trzebini zadecydowali o odwołaniu dotychczasowego przewodniczącego związku, Tadeusza Grubera. Wszyscy głosujący jednomyślnie opowiedzieli się za odwołaniem. Następnie powołali nowego prezesa związku.
Marek Dyszy - nowy sternik ZKKM Chrzanów. fot. Magdalena Łysek Rozmowa: Magdalena Łysek, Gazeta Krakowska Komentarze (7)
![]()
...
Napisane przez blood997, kwiecień 08, 2011 19:52:54
To chyba raczej niemożliwe, nie zdziwię się jak będą droższe. Jednakże powinno to być jednoznaczne z wprowadzeniem nowych typów biletów, takich jak bilety godzinne, czy chociażby 30min w cenie jednoprzejazdowago. Dodatkowo kwestia biletów ulgowych na jednym blankiecie (sprawę tą przekazałem do Powiatowego Rzecznika Praw Konkurencji i Konsumentów - niestety do dziś nie dostałe odpowiedzi). Likwidacja taryfy nocnej, która w obecnym stanie jest niejako fikcją i niepotrzebnie utrudnia ludziom życie, gdyż mało osób jeździ po 23 i tak samo niewielka wozokilometrów jest pokonywana od 23 do końca ostatniego kursu. Dodatkowo wprowadziłbym jedną taryfę we wszystkich trzech gminach (Chrzanów, Libiąż, Trzebinia). Co do linii K - jest ona z pewnością potrzebna, jednakże gruntowne zmiany w rozkładzie i zwiększenie liczby kursów wprowadziłbym po dokończeniu remontu ROK (busy trasę skracają, K stoi w korku, stąd też obecnie mniejsze zainteresowanie linią. Dodatkowo jeszcze raz przeprowadziłbym badania na linii Chrzanów Katowice, jakie faktycznie jest zapotrzebowanie i czy nie warto reaktywować tą linię. O zmianach w rozkładach na terenie naszych gmin nie będę już pisał.
...
Napisane przez zatopionq, kwiecień 08, 2011 20:38:38 Dodatkowo jeszcze raz przeprowadziłbym badania na linii Chrzanów Katowice, jakie faktycznie jest zapotrzebowanie i czy nie warto reaktywować tą linię. Na słowo uwierz mi, że warto. Jeżdżąc na zajęcia różne rzeczy widziałam w busach. Z samych rozmów z niektórymi kierowcami jest tak, że niektóre kursy w pewnych godzinach się dublują i jeździ garstka osób, w innych to nawet zdublowane kursy to za mało. Dużo zależy też od dnia. Co do biletów to zależy jaka podwyżka w sensie o ile. A zmiany powoli i konsultowane z ludźmi. Pierwsze co to mogli by zmienić wygląd strony na bardziej przejrzysty i przystępny oraz nie wszystkie informacje podawać tylko na BIP ale i na stronie.
...
Napisane przez blood997, kwiecień 08, 2011 21:31:57
Podwyżka o wskaźnik inflacji (no może przesadziłem, bo to byłoby kilkanaście procent, ale o 10-15gr to wydaje mi się, że będzie to kwota do przełknięcia). Rozumiem, że nikt nie lubi podwyżek i sam ich też nie lubię. O podwyżkach mówię patrząc na to wszystko z boku, bo nie jestem w żaden sposób związany z ZKKM, a pozatym po moich postach widać, że nie przepadam za ZKKM. Ostatnie ceny były ustalane ładnych kilka lat temu. Zauważcie, że od tego czasu paliwo znacznie podrożało, do tego koszty naprawy i części zamiennych (pomimo, że autobusy są w opłakanym stanie) również wzrosły. Związek pobiera jednak taką samą opłatę. Jeżeli chcemy aby się rozwijał, to niestety ale podwyżka będzie nieunikniona, tylko oczywiście, żeby nie było tak, że cena wzrośnie, a wszystko zostanie po staremu, bo takie zachowanie byłoby bardzo nie fair wobec pasażerów.
Obstawiam, że kwota 2,60-2,70/ulgowy 1,30-1,35 obowiązująca na terenie wszystkich trzech gmin byłaby kwotą do przyjęcia. Bilet godzinny 3,40/1,70, 24h - 10,50/5,25zł
...
Napisane przez zatopionq, kwiecień 09, 2011 15:22:47 (pomimo, że autobusy są w opłakanym stanie) Gdyby były w lepszym stanie koszty ich naprawy mogły by być mniejsze. Bilet dobowy droższy niż w Jaworznie? Nie bardzo. Jeśli podwyżka cen to z sensem i na pewno ceny biletów niższe niż w Jaworznie bo jak tam wygląda komunikacja i tabor, wątpię, że będą chętni do płacenia więcej niż u naszych sąsiadów przy obecnych warunkach. Najpierw niech zaczną zmiany wprowadzać a dopiero potem przekalkulować podwyżki - nie na odwrót. Pierwszym dobrym posunięciem jest wydłużenie godzin pracy na dworcu - skończy się siedzenie w 4 i ploteczki do godzin popołudniowych z przerwą na obsługę klienta a zacznie się prawdziwa praca powiedźmy. Bo 4 osoby na te kilka godzin jak teraz to stanowczo za dużo i od razu czuć ze takie zatrudnienie i godziny pracy to czymś śmierdzą. Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: piątek, 08 kwietnia 2011 16:51 |
Reklama |
|---|