| Dulowa: Problemy na peronie |
|
|
|
| czwartek, 30 września 2010 09:35 | |||
|
Pasażerowie korzystający z peronów na stacji kolejowej Dulowa zwracają uwagę na niebezpieczeństwo jakie im grozi przy opuszczaniu terenu dworca. Pasażerowie mówią wprost kolej nas lekceważy. Narobiło się spółek i każda odpowiada za coś innego, powiedziałam o problemie konduktorowi w pociągu to zaśmiał się do mnie, że on pracuje dla Przewozów Regionalnych, a torami zajmuje się spółka PLK - opowiada zdenerwowana Pani Basia, która jak dodaje z Dulowej jeździ do Krakowa do pracy od 15 lat. Nic się tu nie zmienia na lepsze, może tylko to że zamazali graffiti na budynku dworcowym gdzie niegdyś mieściła się kasa i poczekalnia. Jak informują ludzie mieszkający nieopodal stacji stało się to niedługo po naszym kwietniowym artykule. Natomiast nie uległo zmianie samo dojście do peronów, które po każdej ulewie zamienia się w bajoro. Przynajmniej na razie kolej milczy w sprawie budowy kładki nad torami, gdzie na wcześniejsze interwencje odpowiadano iż koszta takiej inwestycji są zbyt duże. Warto przypomnieć że w perspektywie kilku miesięcy na wspomnianym odcinku, torowisko zostanie gruntownie zmodernizowane, a poruszające się po nim składy osobowe będą mogły jeździć z prędkością do 160km/h. Jak w tym przypadku można mówić o bezpieczeństwie pytają podenerwowani pasażerowie, przechodzący między wagonami składu towarowego który akurat stoi na bocznicy tuż na przejściu dla osób wchodzących na peron. Pan Mariusz z Karniowic opowiada jak kilka dni wcześniej przechodząc między wagonami towarowymi pociąg ruszył, padał akurat deszcz i było ślisko - gdybym wpadł w panikę mógłbym w pośpiechu zeskakując z wagonów wpaść prosto pod nadjeżdżający ekspres. To naprawdę sytuacje ekstremalne. Tymczasem kolej nadal każe czekać na końcowy projekt modernizacji całego odcinka Trzebinia - Kraków, który ma objąć także stację w Dulowej. Oby tylko nie skończyło się zwodzeniem ludzi tak jak to dzieje się w przypadku obiecywanego od wielu lat przystanku kolejowego w Młoszowej.
Komentarze (4)
![]() Napisane przez akita, wrzesień 30, 2010 10:24:31
Kolej oszczędza na bezpieczeństwie! Szum i rumor się zrobi gdy ktoś (na przykład dzieciak jak na tej fotografii) spadnie z wagonu i złamie nogę lub pociąg kogoś potrąci, wtedy znajdzie się kasa na kładkę na torami lub przejście podziemne ale szukanie winnych!!!!!!!!
Napisane przez pytajnik, wrzesień 30, 2010 17:22:39
Las rąk normalnie widać chętnych do budowy tej kładki nad torami, to chyba tańsze rozwiązanie niż przejście podziemne,
a w Młoszowej też mieli perony budować i co? Lipa nic nie robią! Napisane przez z_krzeszowic, październik 01, 2010 14:33:10
nie macie się co spodziewać szybkiej zmiany tej dramatycznej sytuacji, jak jest na kolei każdy widzi, ni ma pana, każdy sobie rzepkę skrobie
żal mi szczerze ludzi z Młoszowej którym naobiecywali że będą perony a teraz im się w twarz śmieją przykre
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: czwartek, 30 września 2010 10:58 |
Reklama |
|---|