| Balaton: nie wyłowiono ciała. Akwen otwarty przez weekend, ale obowiazuje zakaz kąpieli |
|
|
|
| piątek, 19 sierpnia 2011 15:47 | |||
|
Akcja poszukiwawcza mieszkańca Tych, który wczoraj utonął podczas kąpieli nad trzebińskim Balatonem została przerwana prawdopodobnie do poniedziałku. Zobacz wcześniejszy artykuł na temat tego wydarzenia. Całodniowe poszukiwania, w których brali udział ratownicy, nie tylko z powiatu chrzanowskiego, ale także z Krakowa, Nowego Targu i specjalna jednostka nurków z Krakowa nie przyniosły rezultatu. Akcję ratowniczą rozpoczęło miejskie WOPR w Chrzanowie, pilnujące bezpieczeństwa nad akwenem codziennie do godziny 18:00. Mężczyzna zniknął pod wodą po drugiej stronie zbiornika, w miejscu nie przeznaczonym do kąpieli. Przez weekend Balaton będzie otwarty, jednak będzie obowiązywał zakaz kąpieli. Akcja poszukiwawcza zostanie wznowiona w poniedziałek.
Komentarze (16)
![]()
...
Napisane przez blood997, sierpień 19, 2011 17:14:45
Zakaz kąpieli, czyli znów tłumy osób w wodzie.
Napisane przez dziadziunio, sierpień 20, 2011 10:03:23
jaka grozi kara za wejście to wody przy zakazie ?
Napisane przez hehe, sierpień 20, 2011 14:59:41
śmierć? kara to może być śmierć;( ja mieszkam niedaleko
Napisane przez Koleżanka, sierpień 22, 2011 14:49:06
Właśnie się dowiedziałam że ciało naszego bardzo dobrego kolegi zostało wyłowione
Napisane przez nightrain, sierpień 22, 2011 15:02:29
Ciało zostało wyłowione, pamiętajcie teraz o tym, że praca płetwonurków w takich warunkach (muł, itp.) to około 600 zł za godzinę, tych nurków trochę było, nie mówię jeszcze o strażakach i policji, dodajmy do tego liczbę dni trwania akcji, koszta zamkną się w KILKUSET tysiącach złotych. Ciekawe skąd wielmożnie nam panujący pan Szurek weźmie taką kasę.
Napisane przez Koleżanka, sierpień 22, 2011 16:18:16
Taka mała adnotacja do Loreen: Lukas nie był pijany!!!
Napisane przez ..., sierpień 22, 2011 16:20:10
Skoro zatonął ok 17.30 - to szukali go w czwartek tylko pol godziny!!
poza tym ktoś tu nie potrafi liczyć.. w weekend nikt nie raczył pracować.... Napisane przez Kumpela, sierpień 24, 2011 22:08:12
Do Loreen: Delikwentem to możesz nazywać siebie. Hasło "zazwyczaj pijanych" użyte w tej konkretnej sprawie jest mocno nie na miejscu. Rozumiem, że kobieta w twoim wieku widziała jak się bawi młodzież lub wnuki, ale może nie pisz więcej na ten temat. Lukason był bardzo fajnym chłopakiem. I oszczędź rodzinie i znajomym czytania twoich durnych wypowiedzi.
Napisane przez Kumpela, sierpień 25, 2011 15:14:33
Szanuje Twój wiek, jesteś starsza ode mnie, ale mnie czyjaś śmierć zawsze porusza i w przeciwieństwie do Ciebie nie wyrażam swoich myśli, insynuując cokolwiek. . Zgadzam się, że każdy może pisać co chce. Ale uszanuj czyjąś śmierć i oszczędź bezpodstawnych insynuacji. Troszkę to nie na miejscu. Trzeźwy, pijany, człowiek, delikwent, syn, brat, kolega, przyjaciel, to i tak nic teraz nie zmieni. Dobre jest to, że śmierć Lukasona może dała innym do myślenia. Jutro Go pożegnamy...
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: piątek, 19 sierpnia 2011 15:48 |
Reklama |
|---|