| Czy wykonawca odwalił fuszerkę? |
|
|
|
| czwartek, 12 sierpnia 2010 09:56 | |||
|
Wielu gości basenu "Cabańska Fala" w Chrzanowie zastanawia się nad stanem technicznym obiektu. Postanowiłem więc osobiście sprawdzić jak wygląda obiekt okiem laika, czyli zwykłego mieszkańca który przyszedł popływać. Na pierwszy rzut oka w holu wszystko w najlepszym porządku, czysto przyjemnie i miła obsługa. Dalej w szatni również, pani odpowiedzialna za sprzątanie wywiązuje się ze swojego obowiązku. Właściwie pierwszy niepokojący widok zwrócił moją uwagę w pomieszczeniu z prysznicami. Z sufitu podwieszanego masowo odchodzi powłoka, wygląda to jak w jaskini ze stalaktytami i stalagmitami. Same natryski też sprawiają nieciekawe wrażenie. Główka prysznica wygląda jakby naprędce z chromowanej została wymieniona na kremową plastikową używaną w latach 80-tych w domowych łazienkach. Zaglądając z poziomu podłogi w kierunku przewodu wentylacyjnego nie poczułem bynajmniej powietrza. Pytanie czy jest on drożny? Może to wina złej wentylacji? Komentarze (10)
![]() Napisane przez sas, sierpień 12, 2010 09:35:22
po za kamerami które są pouszkadzane i źle ustawione, dodałbym jeszcze brak liczników w saunie nie wiadomo jaka jest temperatura i wilgotność powietrza, zegary na basenie nie pokazują temperatury wody, a wodny grzybek jest wiecznie wyłączony
Napisane przez tmsa, sierpień 12, 2010 09:55:11
oczywiście lokalna gazeta tego tematu nie poruszy bo dyrektorem basenu z nadania jest mąż właścicielki gazetki, a jak ktoś jej zwrócił uwagę to udawała że tematu nie ma
...
Napisane przez Paulina, sierpień 12, 2010 10:06:22
A szafki? widzieliście jak są odrapane/przyrdzewiałe? w niektórych wręcz farba butwieje. Ja zrezygnowałam z Fali jak z 2 miechy temu w szatni rodzinnej zobaczyłam robaki pokroju karaluchów.
Napisane przez mash, sierpień 12, 2010 10:09:00
a może autor nie był w damskiej szatni?
to nie widział ale celna uwaga ze strony Kobiety jeżeli faktycznie są robale to sanepid tam powinien złożyć wizytę i ktoś po głowie powinien za to oberwać!
...
Napisane przez Mateusz, sierpień 12, 2010 12:24:43
Do SAS:
Nie widzę potrzeby wyświetlania temperatury wody na zegarach, poza tym piszesz o temp, ale w którym basenie, we wszystkich? Jeżeli chcesz sprawdzić jaką temp ma woda w danym basenie to wszystko jest wywieszone na oknie u ratowników, także każdy może sprawdzić. Grzybek? Jeżeli nikogo pod nim nie ma, to oszczędzają wodę, wystarczy tylko wskazać ratownikom na grzybek i zaraz włączają wodę. Co do termometru w saunie, to zgadzam się, został zlikwidowany, mam nadzieję, że lada dzień pojawi się nowy. Napisane przez 1111111, sierpień 12, 2010 12:42:05
a ja kartki z temperaturą nie widziałem i myślę że tak z 80% ludzi tam bywających też nie, więc wyświetlanie temperatury dużego basenu na wyświetlaczu było by ok rozwiązaniem,
uważam natomiast iż niespotykaną sytuacją są dwie panie kasjerki na wejściu, na każdym basenie rozwiązano to tak że jest jedna, wystarczy pojechać do Jaworzna gdzie basen jest drugie tyle większy a w Chrzanowie? co do czystości w całym basenie Cabańskafala to są miejsca w których jest ona żenująca - toalety, prysznice, przebieralnie, szafki Napisane przez 1111111, sierpień 12, 2010 12:44:38
oszczędność wody na grzybku? przecież to obieg zamknięty....
doprosić się ratowników nie można widziałem na własne oczy i to nie raz pozdro
...
Napisane przez Paulina, sierpień 12, 2010 14:45:59
Nigdy jakoś nie widziałam karteczki z temperaturą - może za mało się rozglądam albo to przez to że jestem krótkowidzem... A panie w kasach zwykle stwierdzają, na pytanie jaka jest woda, że jest odpowiednia
. Przecież jest wyświetlacz od godziny i daty, to może dałoby się go przeprogramować na wskazywanie też temperatury... I fakt - wystarczyłaby jedna kasa przy takim ruchu - co czasami się zdarza, że idąc do damskiej trzeba iść do kasy przy męskiej po "smycz". Szafki nie tylko w damskich są w stanie fatalnym - w rodzinnej też. Co do grzybka - może nie tyle oszczędność, co bardziej kwestia schładzania wody w brodziku przez niego? my nigdy nie mieliśmy problemów - ratowqnicy bez zbędnych ceregieli włączali go na naszą prośbę. Napisane przez akita, sierpień 17, 2010 09:07:13
pod rządami pana M basen czeka kOtaStrofa, brud i syf tam jest, w dodatku dwie babeczki siedzą w dwóch kasach i dłubią w paznokciach nudząc się cały dzień, to kolejna z cyklu przechowalnia nierobów i niekompetentrnych ludzi którzy na zwykłym normalnym rynku pracy w życiu by jej nie znaleźli,
zaś samm obiekt rocznie generuje ponad 2 miliony strat bo jest fatalnie zarządzany oczywiście poparcia udziela lokalny szmatławiec który o tym słowem nie napisze Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: czwartek, 12 sierpnia 2010 10:09 |
Reklama |
|---|