Reklama
Home Sport Porażka piłkarzy ręcznych MTS Chrzanów z Olimpia Piekary Śląskie

bhp chrzanów

Porażka piłkarzy ręcznych MTS Chrzanów z Olimpia Piekary Śląskie PDF Drukuj Email
poniedziałek, 11 października 2010 11:18


Kolejnej porażki w sezonie doznali piłkarze ręczni MTS-u Chrzanów. W rozegranym w sobotę spotkaniu zespół z Małopolski musiał tym razem uznać wyższość Olimpii Piekary Śląskie.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli chrzanowian, szybki kontratak zakończony celnym rzutem Adama Kruczka otworzył wynik pojedynku. Gospodarze mieli kilka okazji na podwyższenie swojego prowadzenia i odskoczenie GKS-owi na kilka bramek, jednak w dogodnych sytuacjach nie potrafili pokonać strzegącego bramki Olimpii - Damiana Kowalczyka. Wykorzystali to piłkarze ręczni z Piekar Śląskich, których grą w rzadko spotykany na pierwszoligowych parkietach sposób kierował Mariusz Kempys. Oczy dookoła głowy, świetna technika rzutowa i zimna krew na linii siedmiu metrów szybko przełożyły się na wysokie prowadzenie Olimpii. W 16 minucie na tablicy wyników było już 4:10. Chrzanowianie grali niezespołowo, brak pomysłu na rozgrywanie ataku pozycyjnego starali się nadrabiać indywidualnymi wejściami w strefę obroną rywala. To jednak nie wystarczało, bowiem w stuprocentowych sytuacjach miejscowym często brakowało skuteczności. Wciąż daleki od swojej formy jest Paweł Owczarek, również Adamowi Kruczkowi oraz Pawłowi Rokicie przydarzały się fatalne rzuty. Olimpia bezwzględnie wykorzystywała mankamenty w grze gospodarzy, schodząc do szatni przy stanie 18:13.

Po przerwie piłkarze ręczni z Piekar Śląskich wciąż kontrolowali grę, systematycznie powiększając swoje prowadzenie. W grze MTS-u oprócz pomysłu brakowało chociażby sportowej złości, chrzanowianie bezradnie podawali sobie piłkę nie mogąc przedrzeć się przez szczelną defensywę gości. W dalszym ciągu bolączką MTS-u są rzuty karne, których żaden zawodnik nie potrafi zamienić na bramkę. Nieco ożywienia w szeregi MTS-u w drugiej połowie wniosło pojawienie się na parkiecie Kamila Kirsza i Arkadiusza Łąckiego. Klasą sam dla siebie był natomiast Piotr Rokita, który wielokrotnie wychodził zwycięską ręką sytuacji sam na sam, ratując swój zespół przed katastrofalnym wynikiem. Dziwić może brak indywidualnego krycia Mariusza Kempysa, który w drużynie Olimpii "robi" grę. To wszystko złożyło się na fakt, iż w 57 minucie po trafieniu Tomasza Pakuły Olimpia prowadziła 32:20. W końcówce spotkania trener przyjezdnych, Mariusz Gracka wpuścił na parkiet rezerwowych graczy. Chrzanowianie zdobyli pięć bramek, dzięki czemu spotkanie zakończyło się wynikiem 25:32, który jest na pewno lepszy niż ich gra. 

informacja UM Chrzanów

Dodane przez:
Łukasz Jeska
 




Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniej | więcej miejsca

busy
Poprawiony: poniedziałek, 11 października 2010 11:24
 





Reklama


Twoje Miasto Za Pół Ceny

Powiat Chrzanowski: Chrzanów, Trzebinia, Libiąż, Alwernia, Babice, Bolęcin, Czyżówka, Dulowa, Karniowice, Lgota, Młoszowa, Myślachowice, Piła Kościelecka, Płoki, Psary, Balin, Luszowice, Płaza, Pogorzyce, Źrebce, Brodła, Grojec, Kwaczała, Mirów, Nieporaz, Okleśna, Podłęże, Poręba Żegoty, Regulice, Źródła, Babice, Jankowice, Mętków, Olszyny, Rozkochów, Wygiełzów, Zagórze, Gromiec, Żarki
Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści przekazywane i publikowane przez Użytkowników. Treści zamieszczane przez Użytkowników nie są poglądami i opiniami twórców Serwisu. Użytkownik zamieszczający treści niezgodne z prawem może ponieść za nie odpowiedzialność karną oraz cywilną.
Wydawca serwisu - informacje i kontakt
.