| Ryszard Kosowski: Ludzie są czujni, widzą |
|
|
|
| poniedziałek, 19 września 2011 15:27 | |||
|
"Ludzie są czujni, widzą" - tak między innymi burmistrz Chrzanowa, Ryszard Kosowski miał powiedzieć do dziennikarza Faktu udającego osobę z otoczenia Donalda Tuska, który rzekomo miałby odwiedzić Chrzanów w ramach kampanii wyborczej. Chodziło o to, by nie robić sztuczności promując osobę Roberta Maciaszka podczas wizyty premiera w nowej chrzanowskiej bibliotece. Przeczytaj całość i skomentuj (kliknij tutaj by przejść do oryginalnego tekstu na stronie Fakt.pl) Komentarze (4)
![]() Napisane przez OLA::, wrzesień 20, 2011 05:20:56
Tuskobus ruszył w trasę , więc może lada dzień do Chrzanowa zawitać bez uprzedzenia.
Napisane przez Ala, wrzesień 20, 2011 19:48:02
Pałerowe dziewuchy? Tak można określić Panie tańczące na rurze albo inne "damy" do towarzystwa. Obraziłabym się na miejscu pracownic biblioteki. To świadczy tylko o braku kultury burmistrza. Pracownice biblioteki to kulturalne i dobrze wykształcone kobiety, czego o burmistrzu powiedzieć nie można jeżeli stosuje takie określenia.
Napisane przez norbi, wrzesień 20, 2011 20:45:08
Pan Kosowski to koniukturalista i oportunista polityczny.Jego cudowne przeobrażenia w ciagu kariery zawodowej i politycznej sa śmieszne i żenujące. A jego określenia i odnoszenie się do kobiet wręcz fatalne. Niech nie zapomni paść przed Tuskiem na kolana.
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: poniedziałek, 19 września 2011 15:46 |
Burmistrz pewnie rozważał okazję, szybkość, spontaniczność organizacji spotkania i bardzo dobra sprawność kadry biblioteki, ale główną myślą burmistrza był potencjalny temat spotkania z premierem - energii, inwestycji w energię i środki unijne. I tak wyszło: energia ... pracownice biblioteki są energiczna [zdążą] ... energiczne dziewuchy.
Każdy ma czasem takie iskrzenie neuronów na skróty myślowe codziennie jak się wieloma sprawami zajmuje o wielu zmiennych zależnych. Wątek o sztuczności wyłania się może z rozwagi na pierwszą myśl z powagi tematu energii i funduszy unijnych z spontanicznością i krótkim czasem. Czasem spontan wychodzi fajnie jak jest trywialny temat, a czasem wychodzi sztucznie, gdy istotny temat z powodu braku czasu na nadawanie na jednej fali gości i gospodarzy. Normalka.
Może do premiera już dotarło, że burmistrz jest otwarty na spotkanie. Trzeba zadecydować ryzyko na spontan lub sztuczność i robić spotkanie albo nie. Autobus jest już w drodze.
Stawiam na troskę burmistrza o energię i fundusze unijne, na spontaniczność i na energiczne panie, że tak to się ułożyło.