| MICHAEL JACKSON LIVE FOREVER |
|
|
|
| poniedziałek, 20 września 2010 08:40 | |||
|
Pełna sala chrzanowskiego MOKSiRu bawiła się wczoraj, w rytmach największych przebojów Michaela Jacksona. Dochód z musicalu zostanie przekazany dla powodzian ze Szczucina.
Przedstawienie zaczęło się kilkanaście minut po godzinie 16, po krótkiej zapowiedzi, na ekranie ukazała się postać Michaela Jacksona (w tej roli Grzegorz Siata), wysiadającego z limuzyny i udającego się do wejścia głównego chrzanowskiego MOKSiRu, w asyście dwóch ochroniarzy. Chwilę później pojawił się na sali kinowej, powolnym krokiem udał się do pierwszego rzędu, gdzie przywitał się z chrzanowskimi VIPami, a następnie zasiadł na chwilę obok nich, by chwilę później znaleźć się na scenie. Uczniowie i absolwenci "nowego" liceum przygotowali w sumie ok. 18 utworów, w różnych aranżacjach. Każdy utwór poprzedzała krótka historia na jego temat. Niestety to co zapowiadało się tak pięknie, prysło w chwili wykonania pierwszego utworu przez jedną z wokalistek, na szczęście z każdą minutą było coraz lepiej. Widać było pracę jaką włożyli tancerze w wykonanie choreografii, godziny prób nie poszły na marne. Konferansjer starał się być zabawny, chociaż czynił to w sposób bardzo sztuczny, czasami publiczność nie wiedziała czy ma się z jego dowcipu śmiać, czy płakać. Chyba najlepiej ocenionym przez publiczność fragmentem przedstawienia, był utwór "Smooth Criminal". Ostatnim utworem był "We are the world" "Heal the world", po którym publiczność wstała i nagrodziła artystów długimi brawami. Cały koncert trwał nieco ponad dwie godziny. Miejmy nadzieję, że nie był to ostatni występ tej grupy i osoby, które nie miały jeszcze okazji zobaczyć tego musicalu, będą mogły to uczynić. Ja z pewnością jeszcze raz się na niego wybiorę. Komentarze (6)
![]() Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: czwartek, 23 września 2010 16:41 |
Reklama |
|---|
Ogólnie impreza super i fajna zabawa a prezenter po prostu chyba za dużo się naoglądał Ibisza