Mniej nietrzeźwych kierujących na drogach naszego powiatu.

Początek roku tradycyjnie jest czasem podsumowań i porównań. Jedną z największych bolączek naszej drogowej rzeczywistości są nietrzeźwi kierujący. Pozytywna tendencja jest taka, że ich ilość na drogach powiatu chrzanowskiego systematycznie spada.

W roku 2015 policyjne statystyki odnotowały 499 nietrzeźwych  kierujących, rok później było ich 410, a w minionym roku zatrzymano 292 kierowców, którzy prowadzili samochód będąc nietrzeźwi. Ta grupa kierujących stanowi duży odsetek sprawców zdarzeń drogowych. W roku 2015 – 31 nietrzeźwych  kierowców było sprawcami tego rodzaju sytuacji, w 2016- 34, a w 2017-29. Badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w ubiegłym roku poddano 80 714 osób, jeśli tę liczbę przeliczyć na ilość mieszkańców naszego powiatu, to tak jakby badaniu poddano dwie trzecie stanu ludności. Z wyliczeń statystycznych wynika, że aby ująć jednego nietrzeźwego kierującego trzeba przebadać na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu 276 osób.

Pomimo tendencji spadkowej, funkcjonariusze WRD w swojej pracy ciągle spotykają się z niewyobrażalną ludzką lekkomyślnością, czego przykładem może być 61- letni mieszkaniec Libiąża, który 11 stycznia b.r. na ul. Krakowskiej kierował mając prawie dwa promile alkoholu w oraganiźmie. Na szczęście mężczyzna, dzięki mądrej obywatelskiej postawie został ujęty na jednej ze stacji benzynowych. Postronna osoba widząc wjeżdżającego całą szerokością jezdni kierowcę Opla Astra, uniemożliwiła mu dalszą jazdę, a następnie powiadomiła Policję. Zdumienie funkcjonariuszy wzbudził fakt, że nie mogą mu zatrzymać prawa jazdy, bowiem zrobili to inni policjanci dzień wcześniej za takie samo przestępstwo.

Inny pijany kierowca został skontrolowany przed jednym ze sklepów w Regulicach, badanie 58- latka- mieszkańca tej miejscowości, który chwilę wcześniej zygzakiem, z prędkością ok. 40 km/h jechał ul. Jana Pawła II- wykazało prawie trzy promile alkoholu w organiźmie. W wielu sytuacjach pomagają obywatele, którzy powiadamiają o swoich podejrzeniach, a mundurowi je weryfikują. Tu należy się stosować do zasady: „ dmuchać na zimne”. Obserwuje się trend, że zmienia się ludzka mentalność i taki rodzaj informacji przekazywany często anonimowo- dyżurnemu, stanowi to dowód coraz większej świadomości społecznej, zmiany podejścia do spożywania alkoholu przez kierowców a także troski o bezpieczeństwo nas wszystkich.

 

Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.

Joomla SEF URLs by Artio