| Szpitalny Oddział Ratunkowy, Całodobowa Opieka Medyczna - moje spostrzeżenia... cd |
|
|
|
| piątek, 22 lipca 2011 13:20 | |||
|
Po trudach opisanych we wcześniejszym wpisie, następna gehenna. W poniedziałek mam się zgłosić do poradni chirurgicznej na ściągnięcie szyny gipsowej, dzwonię do Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Trzebinia" Sp. z o.o. w Trzebini, ul. Harcerska13, 32-540 Trzebinia, pytam jak w poniedziałek przyjmuje chirurg. Dostaję odpowiedź że po południu, pytam czy mogę się zarejestrować telefonicznie, Pani pyta czy to pierwszy raz?, odpowiadam że mam w poradni kartotekę, ale odpowiadam że tak z tym przypadkiem to pierwszy. Informuję że dostałem skierowanie ze szpitala na kontrolę, Pani poinformowała mnie że niestety nie zarejestruje mnie telefonicznie ani w dniu dzisiejszym ani też w poniedziałek, pytam a to dlaczego?, bo jest to pierwszy raz i muszę się zarejestrować osobiście, albo "przysłać" kogoś np. z rodziny - szok. Nie wdając się w dalszą dyskusję dzwonię do dyrekcji, zostaję połączony bodajże z Prezesem lub V-ce Prezesem (kobieta, nazwiska z tego wszystkiego nie pamiętam) przedstawiam całą chorą sytuację, Pani bierze ode mnie nr.tel i ma oddzwonić. Oddzwania, przekazuje mi informację tego typu, mamy limity na przyjęcia w tej poradni na 10 osób, dlatego nie chciano Pana zarejestrować ale, może Pan przyjść w poniedziałek około godziny 15, i zapytać lekarza czy Pana przyjmie .... albo też udać sie do Chrzanowa do poradni chirurgicznej może tam nie mają limitów. Najlepiej sam sobie ściągnę szynę gipsową, przepiszę jakąś maść i dam sobie jeszcze L4, aha i składki też będę odprowadzał na swoje konto ... Komentarze (8)
![]() Napisane przez KLJLJ, lipiec 23, 2011 17:15:33
Najgorsze, ze to juz stalo sie standardem i nas nie dziwi. Dzwonimy, czekamy, prosimy....masakra.
Napisane przez dr Samozdrowie, sierpień 06, 2011 22:10:54
Proszę zwrócić z pretensjami się bezpośrenio do instytucji do której Pani płaci składki.Przychodnie, szpitale, pracują za to co otrzymają z NFZ, a że jest tak mało, to są limity (np. 10 osób w poradni na dobę), na zabiegi trzeba czekać czasami latami itd. Nikt (lekarz, pielęgniarka itd. nie będzie pracować za darmo !!!!!!Ciekaw jestem, jakby u pani w pracy płcili za pracę od 07.00 do 9.00, to pracowała by pani do 17.00??? Paranoja, prawda?
Czas skończyć z fikcją polskiej służby zdrowia, "przecież płacę składki to wszystko mi się należ za darmo". Temat rzeka, ale proponuję niezadowolonym próbkę madycyny w Uni EUropejskiej, tak dla sprawdzenie ile się płaci na opiekę zdrowotną i co się za to i w jaim czasie otrzymuje. PZDR, i dużo zdrowia. Napisane przez sjanshd, sierpień 14, 2011 21:17:36
zgadzam sie z dr samozdrowie to nie personel szpitala czy przychodni jest winny ograniczeniom przyjec w poradniach czy chociazby tego ze na oddziale ratunkowym nie chca usunac kleszcza, skladki odprowadzamy wszyscy nie ma to znaczenia gdzie kto pracuje a liczbe przyjetych pacjentow ogranicza NFZ. Niech ludzie pracujacy tam na wysokich stanowiskach zarabiaja 3000zl a nie 20000zl to i znajdza sie fundusze na zabiegi dla "szarych" ludzi. Proponuje zglaszac jakiekolwiek skargi nie do dyrekcji placowek a do ministerstwa zdrowia bo to oni "zbijaja kokosy" na tych chorych ograniczeniach
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: piątek, 22 lipca 2011 14:08 |
Reklama |
|---|