| Śladami Obżartucha, czyli przelot po pizzeriach - cz. VIII - ANTALYA |
|
|
|
| wtorek, 29 marca 2011 10:55 | |||
|
W sercu powiatu, blisko kolei, tuż przy zegarku w małym budynku otwarła się filia chrzanowskiej firmy pod dumna nazwą ANTALYA. Jej właściciele, obcokrajowcy co w mieście obok są całkiem sławni, zechcieli u nas w mniejszej Trzebini również zachwycać swymi daniami. Lecz czy im wyszło? Czy są tak dobrzy? Trzeba to sprawdzić i Wam dopomóc. Jak obżartuch chodzi po restauracjach, ja ten sam grubas sprawdzę dla Was pizzerie – szczególnie te które na wynos dostarczają Wam jedzenie. Zasady podobne zastosuje, lecz jednym zestawem gwiazdek obdaruje. Pamiętajcie iż ważne jest ile gwiazdek otrzymać mogli - bo może to ja akurat pechowy jestem. Jeżeli ktoś z Was będzie chciał abym sprawdził jakąś pizzerię proszę o informację – skorzystam, acz mój bebech ser nie rozwali :D Pełna top-lista znajduje się na stronie http://egzek.org/ ANTALYA (Trzebinia): Ciężka sprawa. Po pierwsze w smaku i wyglądzie nie przypomina to pizzy. Ciasto* grube, farsz wygląda jak by go ktoś namalował. Zamawiałem pizze z szynką, salami, pieczarkami i papryczkami pepperoni - z czego w pizzy znalazłem kilkanaście pieczarek, nie dopatrzyłem się salami** ani szynki (chyba, że były zmielone albo schowane w tym czymś co wyglądało jak ser). Całość smaku zabijał ketchup - jak się go pozbyłem, smak znikł... czuło się samo ciasto. *Gdyby było cieńsze, było by naprawdę smaczne. Dlatego mają szansę nawet na 3 gwiazdki, ale muszą popracować nad farszem (aby był...) i nie ładować tony ketchupu który przebija wszystkie inne smaki. **Jeden kawałeczek na środku pizzy to tak jakby go w ogóle nie było.
Pozdrawiam wszystkich i życzę smacznego! Komentarze (2)
![]() Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: środa, 30 marca 2011 07:21 |
Reklama |
|---|