| Prorodzinna polityka w Polsce czyli razem, ale osobno |
|
|
|
| poniedziałek, 17 stycznia 2011 08:48 | |||
|
Jakiś czas temu każdy z nas za pośrednictwem radia i telewizji mógł zobaczyć lub usłyszeć, że nasze społeczeństwo się starzeje i że brakuje osób w wieku produkcyjnym które pracując i płacąc składki zapewnią wypłaty rent i emerytur. Jakie było przesłanie tego rządowego ogłoszenia? Większość odebrała to jako zachętę do zakładania rodziny i posiadania dużej ilości dzieci. Nie trzeba dużo szukać żeby namierzyć dane statystyczne mówiące iż systematycznie maleje liczba dzieci w Polsce, a kolejne szkoły są zamykane bo jest niż demograficzny. Statystyczna rodzina posiada jedno dziecko albo wcale czyli przyrost naturalny jest ujemny. Nie brzmi to optymistycznie, ale w Polsce w wielu dziedzinach utarło się jedno - leczy się chorobę, a nie jej przyczyny. Komentarze (5)
![]() Napisane przez akita, styczeń 17, 2011 07:33:42
Dadzą Ci becikowego 1000zł oczywiście jak dopełnisz masę formalności i się za tym nachodzisz i wiesz na co to starczy? Na pampersy na jakiś czas zaś wózek, łóżeczko to tylko jak dziadki kupią...
Napisane przez tsa, styczeń 17, 2011 07:48:51
Praca, praca i raz jeszcze praca. Bez pracy i odpowiedniego wynagrodzenia nikt nic nie zdziała i taka jest prawda, do tego budownictwo mieszkaniowe bo ludzie przecież gdzieś muszą mieszkać. Teraz kiedy rodzice z wyżu demograficznego lat 80tych nie ma miejsc w przedszkolach dla ich dzieci i co na to nasze władze? Nic śmieją się w twarz udając że problemu nie ma.
Napisane przez observer, styczeń 17, 2011 09:02:30
Polecam wam artykuł Ponad 60 proc. polskich rodzin mieszka w za małych mieszkaniach. Wskaźniki przeludnienia plasują Polskę na 28. pozycji wśród 30 krajów europejskich. http://biznes.interia.pl/nieru...ze,1583154 prawda jest taka że albo z teściami albo na wynajętym, kogo stać na własne mieszkanie?!
Napisane przez 111111111, styczeń 17, 2011 10:50:03
Nie wiem czego spodziewaliście się po liberałach, oni już chcą zabierać becikowe z budżetu ale swoich pensji czy odpraw nie obniżą wręcz przeciwnie podwyższają.
Właściwie to w Polsce takiej przeciętnej rodzinie to brakuje pracy i płacy na średnim poziomie, ile? W zależlności od cen towarów i usług na dzień dzisiejszy obliczyłem że aby utrzymać rodzinę (mąż, żona, syn i córka) potrzeba zarobku przynajmniej rzędu 3000zł na rękę jeżeli pracuje tylko mąż a jeśli razem to licząc koszty dojazdu, opiekę dla dzieci (przedszkole) koszty szkoły to dodatkowo żona przynajmniej 1800zł, wtedy można mówić o życiu a nie o wegetacji. Jak to wygląda w powiecie chrzanowskim? Mąż zarabia 1700zł zaś żona albo nie pracuje albo zarabia 900zł, żyją? Bo według mnie wegetują i dlatego klepią biedę lub wyjeżdżają za granicę - i choć wiem że tam im się nie przelewa to mają lepiej niż w rodzimyk grajdołku. Napisane przez blokhause, styczeń 17, 2011 10:59:19
W maju ponad dwa miliony naszych rodaków wyjedzie za pracą do niemiec i austrii; już teraz żadko które małżeństwo decyduje sie mieć dzieci w tym opiekuńczym kraju - jeszcze parę lat i bedzie po problemie mieszkaniowym zaś bedą straszyć pustostany a dlaczego?
Ano dlatego że jesteśmy biednym europejskim krajem, który zamieszkują biedni obywatele. I w takim stanie pozostaniemy jeszcze przez dziesiątki lat. Żadne bajdy o zielonych wyspach tego nie zmienią. Mieszkamy w takich mieszkaniach, na jakie nas stać. Wielu nawet nie stać na własne 20 m kw. Zaś w Polsce życia nie starcza żeby dorobić się własnego kąta. Napisz Komentarz
|
Reklama |
|---|