| Podróże - opuszczone miejsca cz.11. /JW 3308 Bolęcin/. |
|
|
|
| czwartek, 23 czerwca 2011 18:16 | |||
Jednostka Wojskowa 3308 Bolęcin.
Historii dokładnie nie pamiętam, więc jeśli ktoś z Was tam służył lub zna "rysy historyczne" tego obiektu to proszę o przypomnienie. Na początek chciałem wrzucić zdjęcie archiwalne z przysięgi z 1992 roku kolegi Pawła C. Foto z Jego biblioteki:
Z racji bytu, że dzisiaj Boże Ciało i drogi były puściutkie to odwiedziłem ten oto nasz opuszczony obiekt JW 3308. Brama wjazdowa: Telefonu już tutaj nikt nie odbierze ani z niego nie zadzwoni: Budynek wartowni przy wjeździe do JW 3308: Teraz to już chyba tylko paśnik dla zwierząt - kiedyś to było zadaszenie a pod nim ławka: Idąc dalej w głąb kompleksu natrafiłem na takie oto budki betonowe: No i w końcu "Małpi Gaj": Mimo, że nie ma tu już ćwiczących swoje umiejętności adeptów, przyroda fantastycznie wpisała się w klimat - słodkie poziomki i piękne kwiaty uprzyjemniły panujący nastrój: Końcowa ściana toru przeszkód:
Kolejny posterunek na szlaku: Wejście do schronu: ...oraz jego wnętrze: Zniszczone ogrodzenie zewnętrzne, bez drutu kolczastego: ... żegnaj JW 3308:
0JEDN8Komentarze (14)
![]()
...
Napisane przez MrTrzebinia, czerwiec 27, 2011 11:57:26
Byłem tam tylko raz w szkole podstawowej, muszę się tam wybrać
...
Napisane przez Łukasz Jeska, czerwiec 27, 2011 16:38:47
kiedyś chodziłem po terenie strzelnicy, ale schronu nie znalazłem. Szkoda że taki teren się marnuje
Napisane przez wataszka, lipiec 03, 2011 15:23:20
to nie małpi gaj tylko strzelnica w takich małych jednostkach nie było małpich gajów.
a tak a propo od 30 czerwca jednostka 1521 w Libiążu przestała istnieć można powiedzieć, że też opuszczona
...
Napisane przez Silva, lipiec 09, 2011 16:40:14
Witam, od której strony tam trzeba podjechać, aby wejść ? I widzieć to wszystko ?
Napisane przez wataszka, lipiec 24, 2011 20:21:49
jednostkę ostatni żołnierze opuścili 30 czerwca tego roku, teraz pilnuje tego ochrona ale jest fajna strefa z bunkrem gdzie stały wyrzutnie i stacja naprowadzania rakiet oraz wyremontowany dwa lata temu kompleks koszarowy. Trzeba pogadać z ochroną zresztą droga od szlabanu do koszarowca tak w ogóle powinna być dostępna bo to nie teren jednostki. A jednostka jest dokładnie jak mówisz w połowie lasu miedzy Libiążem a stacją bliska w Bobrku tam jest zakaz wjazdy z tabliczka nie dotyczy poj wojskowych
Napisane przez niko, lipiec 29, 2011 11:21:26
pozdrowienia dla kolegi "centralisty" Pawła C.
te fotki pochodzą z części składu jednostki gdzie znajdował się skład paliw i cały "front wydawczy" mogło się tam w środku lasu tankować kilkadziesiąt czołgów na raz, ale pewnie wszystko już zostało zdemontowane
Napisane przez wataszka, lipiec 30, 2011 15:54:49
z tego co słyszałem od byłych żołnierzy było tam paliwa dla dwóch pancernych dywizji
Napisane przez niko, sierpień 12, 2011 16:35:41
jednocześnie mogło się tankować ok 34 czołgów
a ma ktoś zdjęcia jak wyglada teraz teren między 3 i 4 bramą ?
Napisane przez kapral, październik 12, 2011 13:04:14
Witam,
spędziłem w JW 3308 1,5 roku w latach 1985-87. Zdjęcia przedstawiają nie tyle samą jednostkę bo ta znajdowała się ok 1 km dalej, był to skład paliw płynnych. Zbiorniki /cysterny/ były wkopane w ziemię, w grupach po kilkanaście /każdy chyba ok. 20000 l/, grup chyba ok.20-30. Pełniliśmy służbę wartowniczą na tym obiekcie. Obsada warty wymieniała się co 24 godz., codziennie odbywaliśmy przemarsz z jednostki Bolęcin Las do ww. obiektu. Wartownicy nie stali w miejscu tylko okrążali obiekt/3 okrążenia na zmianę/.Na obiekcie miałem grubo ponad 100 wart, jako dowódca warty. Magazyn paliw miał połączenie rurociągiem z bocznicą kolejową w Bolęcinie.Rurociąg przebiegał przez drogę z Chrzanowa.Co pewien czas "stare" paliwo było wypompowywane na cysterny, wolne miejsce uzupełniano nowym. Schron na zdjęciu znajduje się na tyłach wartowni na prawo niedaleko strzelnicy/a nie małpiego gaju-takiego nie było/.Ponieważ po godz.15 był tylko 1 żołnierz zawodowy na terenie jw, na terenie magazynów tylko żołnierze pochodzący z poboru,to ktoś kto był w armii może sobie wyobrazić co się działo. Dużo można opowiadać. Pozdrawiam. Napisane przez tomek-kucharz, październik 22, 2011 19:54:23
byłem tam w roku 83-85 trochę się zgadza z tym co mówicie -chodziłem na warty ale o schronie nic nam nie mówili a co do składu m,p.s. -tak było.Chciałbym się dowidzieć w którym roku zamknięto jw.
Napisane przez Gu, październik 29, 2011 05:10:44
niby bylismy wartownikami ale emblemy byly bibowskie,no tak 2 krotne laczenie telefoniczne najlepsze bylo to na wznesieniu.a z jednostki szlo sie okolo kilometra i spiewajac kanoniera lub kaline co bylo w owych czasach nie do pomyslenia czasami chodzilo sie w dwojkach ale ogolnie co 10 minut jeden jeden wartownik , ja osobiscie lubialem kaloryfer na czuwajacej szybko onuce schly
o ile pamietam to ruskie przyjazdzaly po paliwo ale nie dla czolgow lecz do samolotow .najlepsza byla izolatka cieply prysznic tylko siersc do zyci
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: sobota, 16 lipca 2011 19:36 |
Reklama |
|---|