Home
Narto-buty w Beskidzie Małym. Czupel i Magurka Wilkowicka. PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 18 stycznia 2010 20:48

Tydzień temu na wycieczce pieszej na Leskowiec (relacja Kuba) obiecaliśmy Elmerowi, że wybierzemy się kiedyś jeszcze raz, tym razem z nartami i będziemy starać się szybciej dostać na dół.

Zniecierpliwiony Elmer szybko upomniał się o swoje i w ten sposób w niedzielę 17 stycznia 2010 znaleźliśmy się ponownie w drodze ku Beskidowi Małemu :) 

W składzie narciarzy Elmer i Piotrek oraz ekipy pieszej: Agata, Ola i ja (jednak bez nart) postanowiliśmy zdobyć wyruszając z pod Urzędu Gminy Czernichów w niebieskim szlakiem na Czupel (933 metry n.p.m. - najwyższy szczyt Beskidu Małego) a następnie Magurkę Wilkowicką (909 m.n.p.m. - czwarty co do wysokości).

Trasa nam dobrze znana jednak nie bylibyśmy sobą gdybyśmy zaraz na starcie nie zbłądzili :) Po skrótowym przejściu przez pola wróciliśmy na szlak i rozpoczęli szybką wspinaczkę.

Oszołomiony pięknymi widoczkami zmrożonych i zaśnieżonych drzew wmanipulowałem się w zabawę w Szerpa pomagając nieść plecak z nartami do schroniska na Magurce za co wytargowałem grzane piwo :D (na fotce nie wyglądam na zadowolonego, żądam drugiego! ;)

Widok na Jezioro Międzybrodzkie w lekkiej mgle:

Ośnieżone i powyginane od ciężaru drzewa i krzaki:

Schronisko na Magurce Wilkowickiej, 909 m n.p.m.:

Po posileniu grzanymi napojami izotonicznymi i dłuższym pobycie w schronisku postanowiliśmy wracać tą samą drogą - nie zdarza nam się to nigdy, tym razem wyjątek ze względu na ekipę zjeżdżającą posiadającą kluczyki do auta :D

Oczywiście nie możliwym było aby z góry Magurki Wilkowickiej niższej o 24 metry zjechać do Czupla więc i tę część Elmer i Piotrek pokonali z buta razem z nami.

W końcu gdy mogli ubrać swój "zjazdowy" sprzęt zostawiliśmy ich samych bo przecież "i tak nas śmigną"a przebieranie się trochę trwało :)

Zjeżdżając trafili na zagorzałych kibiców. Film 1 oraz film 2, gdzie zawodnik Piotrek udziela wywiadu.

Widząc, po śladach że nasi zjazdowcy pomylili trasy i przypadkiem pojechali w inną stronę stwierdziliśmy, że możemy chwilę odpocząć zmęczeni trudami trasy bo ich dotarcie do auta się nieco wydłuży :)

I porobić sobie wspólne zdjęcia.

Dotarliśmy chwilę po narciarzach, którzy zjechali do cywilizacji nie w tym miejscu co trzeba i na pytanie o drogę dowiedzieli się od miejscowych, że Urząd dziś zamknięty :) Ale przynajmniej miejsca parkingowe wolne :D

Według mapy 13,6km - w sam raz na szybki zimowy wypad. Kolejne informacje o podobnych wypadach w grupie Spontaniczna turystyka.

Zdjęcia autorstwa Oli. Pełna galeria na Picasa - link.

 

 

 

Dodane przez:
Tomasz Jeska
 
Trackback(0)
Komentarze (1)Add Comment
0
...
Napisane przez Piotruś, styczeń 20, 2010 22:40:06
Niezła relacja, zdjęcia niczego sobie smilies/wink.gif Ekipa pełna energii wiec czego chcieć więcej.
Do zobaczenia na szlaku…

Napisz Komentarz
mniej | więcej miejsca

busy
 

Powiat Chrzanowski: Chrzanów, Trzebinia, Libiąż, Alwernia, Babice, Bolęcin, Czyżówka, Dulowa, Karniowice, Lgota, Młoszowa, Myślachowice, Piła Kościelecka, Płoki, Psary, Balin, Luszowice, Płaza, Pogorzyce, Źrebce, Brodła, Grojec, Kwaczała, Mirów, Nieporaz, Okleśna, Podłęże, Poręba Żegoty, Regulice, Źródła, Babice, Jankowice, Mętków, Olszyny, Rozkochów, Wygiełzów, Zagórze, Gromiec, Żarki
Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści przekazywane i publikowane przez Użytkowników. Treści zamieszczane przez Użytkowników nie są poglądami i opiniami twórców Serwisu. Użytkownik zamieszczający treści niezgodne z prawem może ponieść za nie odpowiedzialność karną oraz cywilną.
Wydawca serwisu - informacje i kontakt
.