Home
Cenzura PDF Drukuj Email
środa, 10 listopada 2010 00:22

 

Kiedy w marcu 2010 r. gruchnęła wieść, iż gmina Chrzanów zakupi telebim, Właścicielka "P" rozpoczęła krucjatę ośmieszania tego pomysłu. W gazecie ukazała się z jej inicjatywy odpowiednia czołówka, obrazek oraz felieton. Wiadomo, takie nowe medium odciągnie ogłoszeniodawców, pomniejszając zyski. Zatem konkurencję należało w interesie własnym zwalczać. Ale lepiej było to robić pod sztandarem obrony "interesu społecznego".

Dlatego Wydawca (osoba materialnie zainteresowana)  wystąpiła w roli obiektywnego dziennikarza (czyli osoby materialnie niezainteresowanej) i osobiście napiętnowała medialne zapędy gminy, jako przejaw trwonienia pieniędzy mieszkańców. Z czymś takim spotkałem się wtedy po raz pierwszy. Bo jak można jednocześnie mieć interes i nie mieć interesu? Potem zrozumiałem, że był to tzw. nowy model dziennikarstwa, który zaczęli wcielać w życie naczelni Talibowie. I w jego ramach np. w ostatnim numerze "P" na pierwszej stronie wypisano, że "Żuradzki bezczelnie odpowiada" - nazywając bezczelnością to, czego redakcja nie raczyła się od niego dowiedzieć.

W ramach tej redakcyjnej polityki nie mieścił się też wywiad, jaki przeprowadziłem w Krakowie. Leżał dwa miesiące i znikł, ocenzurowany negatywnie przez Wydawcę. Tu publikuję go po raz pierwszy. I proszę o uwagi, co w tym tekście jest takiego niecenzuralnego?

 Medialny złoty środek


Uczestnicy Konferencji Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Izby Wydawców Prasy, jaka odbyła się w październiku 2009 roku w Krakowie, zaapelowali o "wprowadzenie zakazu wydawania prasy przez władze administracyjne i samorządowe".

Mirosław Chrapusta (dyr wydziału nadzoru prawnego w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim): - Takiego zakazu nie wprowadzono.

Miał on nie tylko chronić przed naruszaniem zasad konkurencji na lokalnym rynku prasowym, ale także zapobiec wypaczaniu przez media samorządowe społecznej funkcji prasy, czyli głównie funkcji kontrolnej.

- Trzymajmy się tego co jest, czyli obowiązującego prawa. Ustawa o samorządzie gminnym wymienia w Art. 7 zadania własne. Wśród nich mamy w punkcie 17. "pobudzanie aktywności obywatelskiej" a w punkcie 18. "promocję gminy". Zadania te samorząd może realizować właśnie przez wydawany periodyk. A sprawa ewentualnego wypaczania w nim społecznej funkcji prasy, to zupełnie inny problem.

Zatem prasa finansowana przez gminę jest wciąż dozwolona. Czy  w formie papierowej, czy internetowej?

- A jakie to ma znaczenie? Jedna forma może być zamieniona na drugą. Chociaż dzisiaj ekran wypiera papier.

Tak czy owak, blisko tu do naruszenia zasad konkurencyjności. Periodyk samorządowy jest dotowany. Periodyk niezależny musi utrzymać się sam. Zresztą w ustawie o gospodarce komunalnej, zapisano w Art. 10, że gmina może tworzyć spółki prawa handlowego, na przykład prowadzące działalność wydawniczą, tylko wtedy, gdy "istnieją nie zaspokojone potrzeby wspólnoty samorządowej na rynku lokalnym".

- Rozumiem, że mówi pan o sytuacji, gdy w danej gminie już funkcjonuje lokalna prasa niezależna, zatem te potrzeby można uznać za zaspokojone i nie należy tworzyć gazety, czy innego periodyku  samorządowego... Otóż tak nie jest. W punkcie trzecim cytowanego Art. 10, ustawodawca zapisał, że to ograniczenie nie ma zastosowania m. in. do "działalności promocyjnej, edukacyjnej i wydawniczej na rzecz samorządu terytorialnego".

A jak będzie realizowana funkcja kontrolna prasy? Ta samorządowa nie obejmie przecież krytyką swojego wydawcy.

- O tym, czy jakieś wydawnictwo utrzyma się na rynku, decydują ostatecznie jego odbiorcy, czyli mieszkańcy. A dodajmy, że zgodnie z prawem prasowym, media mają nie tylko krytykować, lecz także "rzetelnie informować obywateli". Ponadto, co zapisano w Art. 8 prawa prasowego, wydawcą może być "organizacja samorządowa".

Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, gdy mała gmina łoży duże pieniądze na rozbudowane media, co zahacza o niegospodarność.

- Od tego, czy to należy uznać za niegospodarność, są odpowiednie organy, choćby Regionalna Izba Obrachunkowa. Ale przede wszystkim są mieszkańcy, którzy dokonują wyborów politycznych, głosując na tych, a nie na innych kandydatów do władz samorządowych. I ci kandydaci, którzy wydają publiczne pieniądze na wydawnictwa nie interesujące mieszkańców, z pewnością nie uzyskają społecznego poparcia. Podsumowując, na poziomie gminy relacje pomiędzy prasą niezależną, a samorządową, układają się tak, jak obie strony potrafią je same ułożyć.

Mogą zatem współpracować, albo mogą się zwalczać.

Powinny współistnieć pokojowo, bo mają realizować podobne cele, choć zwykle realizują je w różnych proporcjach. Jednak skrajności nigdy nie są dobre. A udział prasy lokalnej w budowie społeczeństwa obywatelskiego polega przecież nie tylko na kontroli społecznej i rzetelnym informowaniu, lecz także na tworzeniu więzi mieszkańców z jego reprezentantami, czyli władzą samorządową.

 

 

Dodane przez:
Puch
 




Komentarze (24)Add Comment
januwojt
...
Napisane przez januwojt, listopad 09, 2010 23:35:51
Nie ma nic złego w wywiadzie. Tylko co by było jakby ,,niegospodarnie'' gminy (np. Trzebinia,Chrzanów,Libiąż,Alwernia + powiat) się skrzyknęły i zaczęły wydawać periodyk, oczywiście w formie papierowej , np ze sprawozdaniami z posiedzeń rad , bieżącymi sprawami i planami + kilka jakichś reportaży . Spora konkurencja dla Talibanu , bo na pewno dotowane byłoby tańsze , a treścią by się wiele nie różniło .
0
...
Napisane przez galeeeon, listopad 10, 2010 07:28:53
Nigdy nie zapomnę jak na pewnym spotkaniu redakcyjnym ni z tego ni z owego powiedziałeś do Alicji cyt: "puszczasz byle gówna do gazety a mojego tekstu nie puścisz?" - zapadła wymowna cisza i konsternacja, wreszcie jeden wesołek buchnął śmiechem próbując wprowadzić atmosferę żartów a jeden z obecnych odpowiedział "bo szefowej gówno pachnie ładniej" pamiętam też że puściła po tygodniu wspomniany tekst ale sytuacja była ciekawa - myślę że od tamtego momentu się jej wystawiłeś, wiesz że ona akceptuje tylko przytakiwanie, KAŻDY kto się sprzeciwi już nie pracuje i jest obgadywany i wyśmiewany sam napewno widziałeś.
0
...
Napisane przez do mi no, listopad 10, 2010 07:39:21
bo to jest "towarzystwo wzajemnej adoracji" tylko przytakiwacze mają tam rację bytu
alan
...
Napisane przez alan, listopad 10, 2010 10:05:01
To jaki powód podano niepublikowania tego tekstu w gazecie?
0
...
Napisane przez strach, listopad 10, 2010 10:55:09
Większość ludzi boi się nawet komentować lokalny tygodnik a jeśli już to anoniomowo.
0
...
Napisane przez 1111111111, listopad 10, 2010 14:44:34
Pytanie czy jest czego lub kogo się bać?
Jakub
...
Napisane przez Jakub, listopad 10, 2010 16:02:22
Napisane przez galeeeon, listopad 10, 2010 08:28:53
Nigdy nie zapomnę jak na pewnym spotkaniu redakcyjnym ni z tego ni z owego powiedziałeś do Alicji cyt: "puszczasz byle gówna do gazety a mojego tekstu nie puścisz?"


1) Gdybym był monopolistą na rynku mediów zwolniłbym dziennikarza za samo pomyślenie niewypowiadalnego i zakazanego słowa jakim jest "konkurencja".
2) Gdybym był monopolistą nawet prywatnym na rynku mediów, gdzie moi czytelnicy mają poglądy socjalistyczne i pojęcie o publicystyce jak w czerwonym powiecie chrzanowskim to nie tyle bałbym się zatrudniać dziennikarza myślącego logicznie, a nie schematem poprawności politycznej, co nie bardzo chciałbym narażać się na szykany strażników socjalnej propagandy, dbających o swoje interesy na styku skorumpowanego socjal-biznesu jak i o "właściwe i jedynie słuszne" poglądy przymusowych płatników.
0
...
Napisane przez czytelnik gazet i portali, listopad 10, 2010 16:41:01
Urzędowe gazety pokazały co potrafią za komuny. Prały mózgi propagandą. Mamy tego dość. Dlatego udowadnianie ustami jakiegoś urzędnika że maja racje bytu, to absurd. Jeśli Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Izba Wydawców Prasy postulują wprowadzenie takiego zakazu to chyba wiedzą co robią.
0
...
Napisane przez 1111111111, listopad 10, 2010 19:32:21
Jakub jesteś bardzo niedouczonym człowiekiem i stąd nie wiesz jak bardzo monopol jest szkodliwy dla samej firmy oraz dla rynku i klientów, na prostym przykładzie Pepsi która była monopolistą a stworzyła sobie konkurenta w postaci CocaColi widać jak dany produkt może się rozwijać i nie stać w miejscu tak jak stoi wspomniany tygodnik. Na przykładzie Jaworzna gdzie są na dzień dzisiejszy aż TRZY bardzo dobre tygodniki lokalne widać ich rozwój i zdrową konkurencję a w powiecie chrzanowskim?
Nim chlapniesz coś głupiego najpierw przeglądnij zasoby internetu może czegoś się nauczysz.
0
...
Napisane przez mszczoj, listopad 10, 2010 19:39:23
Jakub ale na szczęście nie jesteś i nigdy nie będziesz monopolistą medialnym bo byś doprowadził do zamieszek ulicznych - już ci się to prawie udaje, wystarczy poczytać twoje bździny! smilies/angry.gif
Jakub
...
Napisane przez Jakub, listopad 10, 2010 19:55:26
Ludzie przecież przeczytajcie co napisałem dokładnie. Jestem za wolnym rynkiem i konkurencja. Boże!
Puch
...
Napisane przez Puch, listopad 10, 2010 22:22:15
W ostatniej wypowiedzi dyr Chrapusta mówi: "udział prasy lokalnej w budowie społeczeństwa obywatelskiego polega przecież nie tylko na kontroli społecznej i rzetelnym informowaniu, lecz także na tworzeniu więzi mieszkańców z jego reprezentantami, czyli władzą samorządową".
I to jest właśnie zdanie nie do przełknięcia przez Wydawcę "P", która choć deklaruje publicznie udział "w budowie społeczeństwa obywatelskiego", raczej go nie buduje, napuszczając mieszkańców na przedstawicieli, jakich sami wybrali.
Teraz mieszkańcy znowu wybiorą. I znowu zacznie się opluwanie tych, których jeszcze niedawno zachęcano w "P" do kandydowania, i którzy opłacili swoje wyborcze ogłoszenia. Tak działa maszynka do robienia pieniędzy.
Wpisów o sytuacji w redakcji "P" jeszcze nie komentuję. Czekam na rozwój wydarzeń. Jeśli będzie trzeba, sięgnę do mojego archiwum pisemnych poleceń Wydawcy, z czasu, gdy tam pracowałem.
0
...
Napisane przez cash, listopad 11, 2010 19:58:32
pomijając już aspekt etyki tej pani to traktuje ona swoich pracowników jak narzędzia a gdy już są niepotrzebne robi im opinie, dołuje jak może doprowadzając do stanu w którym ludzie czują się nic nie warci i oprowadzając do tego żeby się zwolnili strasząc dyscyplinarką lub innymi konsekwencjami i to ma być człowiek roku?
Źle mi z tym że mieszkam i żyję w takim miejscu gdzie tacy ludzie mają tak ogromny wpływ na innych
0
...
Napisane przez o zgrozo, listopad 12, 2010 14:20:31
proszę o listę talibów bo nie wiem kto w tym przełomie jeszcze żyw a kto już wyssany! Ciekawi mnie dlaczego wszyscy tak pięknie liżą d .. ę pani A.M.
0
...
Napisane przez lufcik, listopad 12, 2010 14:29:25
Telebim chrzanowski zarabia na siebie bo jest swietnym pomysłem i napewno ludzie pozytywnie do tej inicjatywy sie odnosza a wiadomo ze w pewnym sensie odbiera to pieniądze za reklame gazecie wyborczej Przełom- która mogla by te około 30-50 tysiecy dodatkowo w miesiacu mieć na koncie prywatnym a nie MOKSIRu chrzanowskiego Proste?
0
...
Napisane przez neus, listopad 12, 2010 17:56:59
tak, i dlatego od paru lat nie czytam przełomu,bo doszłem do wniosku,że smierdzi szmatą,lizusostwem,wazelina,a miałem sie okazje przekonac że slowa slusznej krytyki pod adresem panującego nam urzędu zostały superprzekręcone i czarne stało sie białe.
0
...
Napisane przez hej, listopad 12, 2010 18:08:57
wszystkim polecam przeczytac dodatek do Gazety Krakowskiej"Tygodnik Małopolski"-Jak u Barei,chcieli chwalić sie bublem.
Chyle czola przed ludzmi,ktorzy zorganizowali ta pikiete,jestem pod wrazeniem a wasz czyn jest bardzo inspirujacy ,nasze sprawy w naszych rękach,POWSTANMY Z KOLAN I NIE BOJMY SIE URZEDNIKOW "WYSOKO "POSTAWIONYCH,bo oni tam sa z naszego wyboru i niech spadaja jak sie nie sprawdzili,jestem pod wrazeniem i tez wytkniemy niejeden bubel i nie damy nozyczek,wstęg ,oj pilnujcie sie panowie starostowie oraz wszelka urzednicza nać,bo dała nam przykład Lgota Wolbromska jak zwyciezac mamy.
0
...
Napisane przez AM, listopad 12, 2010 19:25:08
Po raz czwarty „Przełom” wziął udział w organizowanym co dwa lata Konkursie Fundacji IDEE dla Polskiej Niezależnej Prasy Lokalnej. Tym razem nasz tygodnik zdobył tytuł Gazety Dziesięciolecia. Nagrodę wręczył wydawcy Alicji Molendzie Cesar Beltram, radca ds. mediów i kultury amerykańskiej ambasady. Alicja Molenda napisała wówczas: „Cieszymy się z nagrody. Uznanie fachowców zawsze mobilizuje. Do obecnej od zawsze w „Przełomie” lokalności w polskim wydaniu, a więc lokalności wnikliwej i krytycznej, a nie takiej, co to nikomu nie szkodzi, będziemy się teraz starać dokładać profesjonalizm i wiele nowych pomysłów, bo wydawanie gazety nie jest już romantyczną przygodą, która zaczęła się 10 lat temu. Jest specyficznym rodzajem działalności rynkowej, który podlega natychmiastowej ocenie i weryfikacji”. http://www.przelom.pl/artykul/...e-pamieci/
Wystarczy?
0
...
Napisane przez Tamas, listopad 13, 2010 08:26:08
Osobiście znam Pana Żuradzkiego i wiem, że jest osobą uczciwą. a to co w ostatnim przełomie nakłamano na jego osobę to jest skandal !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przełom jest gazetą bardzo polityczną, stronniczą i nie uczciwą !!!!!!!!!!!!!
0
...
Napisane przez uważny, listopad 13, 2010 08:29:32
Pamiętajcie że czas największego lizusostwa wobec władz Chrzanowa przypadał w "P" na czas gdy pisywał o nich autor tekstu pt. Cenzura i kilku innych blogowych wpisów które niektórzy oceniają tutaj jako "świetne" . Nie wierzycie? to sprawdźcie! Archiwum gazety jest ogólnie dostepne.
A powyższy wpis będący cytatem AM chyba nikogo nie szokuje, bo przecież każda gazeta funkcjonuje dziś na rynku w ten sam sposób. Zna ktos tytuł prosperujący inaczej? Poproszę o przykład.
Puch
...
Napisane przez Puch, listopad 13, 2010 21:59:08
Lizusostwo wobec władz samorządowych jest wtedy, gdy chwali się te, które wykupują wkładki informacyjne, a gani te, które ich nie wykupują. To samo dotyczy przedsiębiorców. Przykładów podawać nie muszę. Interes prywatny w "P" zawsze bierze górę nad interesem społecznym.
I odróżnijmy ten prywatnie zyskowny proceder (zwany przez Wydawcę i jej Talibów nowym stylem w dziennikarstwie), od informacji o tym, co robią samorządy. W Chrzanowie akurat robią wiele, więc o tym pisałem. I najbliższe wybory pokażą, czy to, co zrobiono, podoba się mieszkańcom.
Tu warto tylko zapamiętać, iż to - jak zmienia się Chrzanów - NIE PODOBA SIĘ WYDAWCY PRZEŁOMU.
Przy okazji: dziękuję dwójce głównych Talibów, że jeszcze mnie nie zamordowalismilies/grin.gif.
I znowu czuję się upoważniony do następnego wpisu. Tym razem będzie o hipokryzji Wydawcy.
0
...
Napisane przez dni tygodnia, listopad 14, 2010 20:32:13
poniedziałek, wtorek, przełom, czwartek, piątek, sobota, niedziela
0
...
Napisane przez goguś, listopad 15, 2010 11:42:12
oj coś czuje że niedługo CHRZANOWSKI24 będzie zamknięty przez PRZEŁOM bo pani Molenda na pewno nie pozwoli na tak dynamiczny i szczery do bólu rozwój konkurencji
0
...
Napisane przez buFon, listopad 23, 2010 08:24:52
A ja ciesze się że jest wolny od cenzury portal taki jak chrzanowski24 tu można pisać bez obaw że wywalą cię do kosza takiego jak ma przeZłom smilies/grin.gif

Napisz Komentarz
mniej | więcej miejsca

busy
 


Powiat Chrzanowski: Chrzanów, Trzebinia, Libiąż, Alwernia, Babice, Bolęcin, Czyżówka, Dulowa, Karniowice, Lgota, Młoszowa, Myślachowice, Piła Kościelecka, Płoki, Psary, Balin, Luszowice, Płaza, Pogorzyce, Źrebce, Brodła, Grojec, Kwaczała, Mirów, Nieporaz, Okleśna, Podłęże, Poręba Żegoty, Regulice, Źródła, Babice, Jankowice, Mętków, Olszyny, Rozkochów, Wygiełzów, Zagórze, Gromiec, Żarki
Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści przekazywane i publikowane przez Użytkowników. Treści zamieszczane przez Użytkowników nie są poglądami i opiniami twórców Serwisu. Użytkownik zamieszczający treści niezgodne z prawem może ponieść za nie odpowiedzialność karną oraz cywilną.
Wydawca serwisu - informacje i kontakt
.